Reklama

Reklama

Prezydent Kalisza Krystian Kinastowski będzie zarabiał dwa razy więcej

Prawie dwukrotnie więcej zarabiać będzie prezydent Kalisza Krystian Kinastowski. Radni miasta podczas wtorkowej sesji budżetowej zdecydowali, że wynagrodzenie prezydenta wzrośnie z 10,3 tys. zł do 19,7 tys. - Mieszkańcy chcieliby usłyszeć, co legło u podstaw tej najwyższej z możliwych podwyżek.

Jak wynika z przyjętej uchwały, wynagrodzenie zasadnicze prezydenta wzrośnie z 5 tys. do 10 770 zł. Do pensji zasadniczej należy doliczyć dodatek funkcyjny w wysokości 3 450 zł (wcześniej 2 100 zł), 4 266 zł dodatku specjalnego (wcześniej 2 840 zł) oraz dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 12 procent miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego (było to 9 procent). W sumie wynagrodzenie prezydenta Kalisza po podwyżkach wyniesie 19 778 zł (było 10 390 zł).

Na czas głosowania nad uchwałą prezydent Kalisza Krystian Kinastowski opuścił salę obrad.

- Mieszkańcy chcieliby usłyszeć, co legło u podstaw tej najwyższej z możliwych podwyżek. Czy to, że tak sprawny mamy nadzór nad inwestycjami w mieście? Czy to, że w środku pandemii, przy kompletnym braku empatii ludzkiej pan prezydent remontuje sobie gabinet? Czy może to, że sprowadza na miasto takie nieszczęście, z którym mieliśmy do czynienia 11 listopada? - pytał radny PO Sławomir Chrzanowski.

Reklama

Podwyżka dla prezydenta Kalisza. "Zasługuje na odwołanie"

Jego klubowy kolega radny Dariusz Grodziński dodał - Osobiście bliżej mi do rosnącej grupy obywateli, którzy twierdzą, że bardziej niż na podwyżkę, pan prezydent Kinastowski zasługuje na odwołanie. Rośnie we mnie to przekonanie, gdy patrzę, jak traktuje ludzi, radnych, sprawę. W jaki sposób zachowuje się i reprezentuje nasze miasto.

Radna Barbara Oliwiecka (Polska 2050) stwierdziła, że "system jest tak skonstruowany, że to ustawodawca nakazuje podwyższenie wynagrodzenia wszystkich włodarzy miast. To nie jest, w naszym mniemaniu, ocena pracy prezydenta Krystiana Kinastowskiego, od tego jest absolutorium i wotum zaufania. To jest podwyżka, która ma zagwarantować, że najwyższy urząd w mieście będzie godnie wynagradzany".

Z kolei radny Artur Kijewski (PiS) powiedział, że "źle wygląda, gdy prezydent mniej zarabia niż menadżerowie spółek, które nadzoruje". Dodał, że prezydenci innych miast, także z ramienia PO, również uzyskali najwyższe z możliwych podwyżki wynagrodzeń.

Na 22 radnych obecnych na sesji za uchwaleniem uchwały ws. wynagrodzenia dla prezydenta zagłosowało 17 radnych.

Podwyżka wynagrodzenia nastąpi od 1 stycznia 2022 roku na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z 25 października 2021 r. w sprawie wynagrodzenia pracowników samorządowych.

Krystian Kinastowski to członek lokalnego stowarzyszenia Samorządny Kalisz. W 2018 wystartował w wyborach na urząd prezydenta Kalisza; uzyskując poparcie organizacji Wszystko dla Kalisza i byłego prezydenta miasta Janusza Pęcherza. Wygrał z drugiej turze głosowania, otrzymując 63,5 proc. głosów.




Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy