Reklama

Reklama

Poznań: Kobieta zostawiła roczne dziecko w samochodzie. Przechodnie wezwali policję

Matka rocznego chłopca zostawiła dziecko w samochodzie na parkingu przy sklepie w Poznaniu i poszła na zakupy. Na sytuację zareagowali przechodnie, którym udało się otworzyć drzwi auta. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.

Jak powiedziała w niedzielę Marta Mróz z biura prasowego wielkopolskiej policji, zdarzenie miało miejsce w niedzielę tuż przed południem.

- Auto było zaparkowane na parkingu przy osiedlowym sklepie. Pani poszła do sklepu z drugim dzieckiem na, jak zapewniała, krótkie zakupy. Jednak przy takiej pogodzie jak dziś każda minuta jest na wagę złota, zdrowie i życie rocznego chłopca było w niebezpieczeństwie - powiedziała Mróz. 

Błyskawiczna reakcja przechodniów. Wydostali dziecko z auta

Płacz pozostawionego w pojeździe dziecka usłyszeli przechodnie. Dzięki uchylonym oknom udało im się otworzyć drzwi i wydostać chłopczyka z auta. Powiadomili też policję.

Reklama

Zobacz też: Auto wpadło do rzeki Sawica. Trzy osoby zginęły

Postępowanie kobiety oceni sąd rodzinny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy