Reklama

Reklama

Paraliż komunikacyjny w Poznaniu. Pociągi miały nawet cztery godziny spóźnienia

Około godziny 9 został wznowiony ruch pociągów przez stację Poznań Główny. W nocy z poniedziałku na wtorek wystąpiła tam usterka systemu sterowania ruchem. Pociągi miały nawet cztery godziny spóźnienia.

Rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Mirosław Siemieniec poinformował PAP we wtorek, że usterkę udało się usunąć; od godz. 8.45 stopniowo była przywracana praca komputerowego systemu sterowania pociągami.

"Od 9 ruch pociągów odbywa się przez stację Poznań Główny. Składy wracają na swoje stałe trasy. Odwołana zostaje komunikacja zastępcza. W najbliższych godzinach sytuacja będzie się stabilizować" - podał.

Awaria systemu sterowania ruchem

Zmiany w komunikacji pociągów przejeżdżających przez poznański węzeł kolejowy wprowadzono po stwierdzeniu po godz. 2 w nocy z poniedziałku na wtorek usterki systemu sterowania ruchem. Wprowadzono tymczasową organizację ruchu. Niektóre pociągi dalekobieżne były kierowane drogą okrężną przez Poznań Franowo, regionalne kończyły bieg na stacjach Poznań Starołęka, Poznań Wschód, Poznań Górczyn, Kiekrz, Luboń koło Poznania.

Reklama

Jak informował Mateusz Chłystun i Arkadiusz Grochot z RMF FM, skład Intercity "Rozewie" z Bielska-Białej do Gdyni miał 247 minut spóźnienia. Pociąg "Uznam" między Warszawą a Świnoujściem - 235 minut, "Przemyślanin" z Przemyśla do Świnoujścia - 85 minut.

Obowiązywała zastępcza komunikacja autobusowa i wzajemne honorowanie biletów komunikacji miejskiej. 

Informacje o aktualnej sytuacji były podawane na peronach i w pociągach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje