Reklama

Reklama

Olbrzymia rzodkiew w Krotoszynie. Hodowca przepełniony dumą

Na terenie ogródków działkowych w Krotoszynie (woj. wielkopolskie) wyrosła biała rzodkiew o wadze ośmiu kilogramów. - To gigant - powiedział właściciel działki Stefan Dudkowiak.

69-letni Stefan Dudkowiak z Krotoszyna wspólnie z żoną od 38 lat uprawia działkę wchodzącą w skład Rodzinnych Ogródków Działkowych "Przylesie" przy ul. Wiewiórowskiego. Ich działka jest jedną ze 120 ogródków.

Krotoszyn. "Rzodkiewka gigant"

- Działeczka jest mała, liczy niecałe 400 metrów. Warzywa uprawiam na zagonkach o powierzchni 100 metrów. Dzięki temu co roku mamy z żoną swoje ekologiczne pomidory, ogórki, seler, por, pietruszkę i marchewkę - pochwalił się. Jak wyjaśnił, tym roku postanowił zasiać rzodkiew białą, "bo jest zdrowa na serce i krążenie".

Reklama

Pierwszy wysiew miał miejsce w marcu. - Ale nic z tego nie wyszło. Drugi raz wysiałem w sierpniu na dwóch rządkach. Wyrosły wszystkie, ale jedna z nich to rzodkiewka gigant, bo waży aż osiem kilogramów - powiedział i podał wymiary: 46 cm w obwodzie przy zielonym pióropuszu, 34 cm na dole i 66 cm wysokości.

Krotoszyn a rzodkiew gigant. Możliwy rekord Polski

- Nie wiem, może to jakiś rekord Polski, bo gdzieś czytałem, że do tej pory największa ważyła trzy kilogramy - powiedział mężczyzna.

Jak wyjaśnił, w trakcie uprawy warzyw nie robił nic szczególnego. - Nie podganiałem wzrostu nawozami, tylko podlewałem, kiedy była taka potrzeba - zapewnił. Dodał, że wyrwanie warzywa z ziemi nie było proste. - Musiałem ją solidnie okopać, żeby nie oderwać góry. To wymagało wysiłku - przyznał.

Kolejny przypadek rekordowych upraw

Wskazał, że to kolejny przypadek wyhodowania okazałego warzywa na terenie krotoszyńskich ogródków działkowych. Dwa lata temu jego sąsiad wyhodował dynię ważącą 150 kg. - Wyglądała jak góra, żeby ją ruszyć potrzebna była przyczepka niskopodwoziowa i pomoc kilku mężczyzn - wspomniał.

Dynię przewieziono do domu i przerobiono na przetwory. - Na moja rzodkiew też już wszyscy czekają, żeby spróbować po kawałku. Jest zdrowa, bo jest jędrna i pełna w środku - dodał senior.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy