Reklama

Niecodzienna sytuacja przy bankomacie. Dostała 500 zł mandatu

Niecodzienna sytuacja w Trzemesznie (Wielkopolskie). Kobieta włożyła kartę do bankomatu, wpisała PIN, podała kwotę wypłaty, schowała kartę i... odeszła bez pieniędzy. 100 złotych przywłaszczyła sobie kolejna klientka. Tym samym naraziła się na odpowiedzialność karną.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Mieszkanka Trzemeszna włożyła kartę, wpisała PIN i podała kwotę wypłaty. Gdy od razu bankomat nie wypłacił pieniędzy odeszła, nie informując o problemach banku. Później okazało się, że bankomat pieniądze jednak wypłacił, ale zabrała je inna kobieta.

- Chwila roztargnienia może zdarzyć się każdemu, ale jeśli zostawiliśmy gotówkę w bankomacie, to niekoniecznie musimy pogodzić się ze stratą pieniędzy. I tak zrobiła poszkodowana. Udała się do Komisariatu Policji w Trzemesznie i złożyła zawiadomienie o przywłaszczeniu 100-złotowego banknotu - informuje w rozmowie z epoznan.pl asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy policji w Gnieźnie.

- Funkcjonariusze na podstawie zabezpieczonego monitoringu ustalili sprawczynię, którą okazała się 40-letnia trzemesznianka - dodaje.

Reklama

Policjanci ukarali ją 500-złotowym mandatem. Musiała też zwrócić przywłaszczony banknot. 

Zobacz też: Baba Wanga, Nostradamus, Majowie. Katastrofalne przepowiednie na 2023 rok

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wielkopolska | bankomat | pieniądze

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy