Reklama

Reklama

​Mniej religii w poznańskich szkołach

Maturzyści z poznańskich liceów będą mieli nie dwie, a jedną godzinę religii w tygodniu. Zgodę na zmniejszenie liczby lekcji wyraził abp Stanisław Gądecki - podały w czwartek media. Według postanowień konkordatu zgoda biskupa diecezjalnego jest konieczna do zmian w tym zakresie.

Konkordat przewiduje dla szkół dwie godziny religii tygodniowo. W przypadku jakichkolwiek zmian w tej kwestii zgodę na nie musi wyrazić biskup dziecezjalny. Abp metropolita poznański Stanisław Gądecki przychylił się do prośby władz miasta o zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej tygodniowo, jednak tylko dla klas maturalnych. Prośba i zgoda na nią motywowane były ułatwieniami, jakie to rozwiązanie wprowadziłoby przy układaniu planu lekcji.

Reklama

"Początkowo proponowaliśmy, by ograniczyć religię na wszystkich poziomach w szkole średniej lub w pierwszych klasach, gdzie jest najwięcej uczniów i oddziałów" - mówi cytowany przez "Gazetę Wyborczą" dyrektor wydziału oświaty poznańskiego urzędu miasta Przemysław Foligowski.

Rzecznik tamtejszej kurii ks. Maciej Szczepaniak powiedział poznańskiej "Wyborczej", że "wybór klas maturalnych wynika z obciążenia uczniów przygotowaniami do matury." Nie odpowiedział natomiast na pytanie, dlaczego zgoda nie objęła wszystkich klas liceum.

Ryszard Pyssa, dyrektor Zespołu Szkół Komunikacji w Poznaniu, mówi, że nawet taka mała zmiana dużo ułatwia. "Mamy aż osiem klas maturalnych, więc dzięki temu udało się nam zaoszczędzić osiem godzin i plan nie wygląda tak źle, nie mamy dwóch zmian, nie kończymy wieczorem" - wyjaśnia w rozmowie z "Wyborczą". Dodaje, że według jego wiadomości większość dyrektorów poznańskich szkół skorzystała z możliwości ograniczenia lekcji religii.

Nie wszędzie jednak biskupi byli tak skłonni współpracować z władzami. Na przykład w Warszawie i Łodzi zgody zostały wydane dla wszystkich klas licealnych, natomiast każdy przypadek był rozpatrywany indywidualnie i nie wszystkim szkołom ich udzielono. Kurie Gdańska i Krakowska uznały z kolei, że nie ma powodów, by ograniczać liczbę godzin religii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne