Reklama

Reklama

Marsz w Kaliszu. Adam Szłapka złożył zawiadomienie do prokuratury

Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w czasie marszu zorganizowanego 11 listopada w Kaliszu. Uczestnicy zgromadzenia wznosili antysemickie hasła, a na Głównym Rynku spalili tekst Statutu Kaliskiego. Dokument ten był przywilejem tolerancyjnym dla Żydów. "Wygłoszone podczas wydarzenia wystąpienia miały charakter antysemicki i homofobiczny, nawoływano do nienawiści, dyskryminacji" - napisano w uzasadanieniu. Szłapka skierował również zapytanie do burmistrza Kalisza, dlaczego ten nie przerwał zgromadzenia.

W piśmie do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry - przekazanym w sobotę przez Biuro Komunikacji Nowoczesnej - Adam Szłapka powołał się na przepisy Kodeksu karnego dotyczące nawoływania do nienawiści, dyskryminacji i ludobójstwa.

Więcej zdjęć ze zdarzenia można obejrzeć pod adresem www.ostrow24.tv

Zawiadomienie przewodniczącego Nowoczesnej wskazuje na podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Wojciecha Olszańskiego i Piotra Rybaka, w związku z publicznym nawoływaniem do popełnienia zbrodni, publicznym propagowaniem ustroju faszystowskiego, nawoływaniem do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, a także nawoływaniem do zabójstwa w celu wyniszczenia grupy narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub mającej określony światopogląd.

Reklama

- Mam nadzieję, że osoby, które organizowały to haniebne zgromadzenie poniosą konsekwencje prawne - mówił na temat wydarzeń z Kalisza szef MSWiA Mariusz Kamiński. 

Kalisz. "Wystąpienia miały charakter antysemicki"

"11 listopada 2021 roku kilkaset osób wzięło udział w marszu nacjonalistów w Kaliszu organizowanym przez Wojciecha Olszańskiego z udziałem znanego z antysemickich wypowiedzi Piotra Rybaka. Wygłoszone podczas wydarzenia wystąpienia miały charakter antysemicki i homofobiczny, nawoływano do nienawiści, dyskryminacji, a poprzez wykorzystaną symbolikę - również propagowano postawy faszystowskie" - napisał Szłapka w uzasadnieniu.

Zwrócił uwagę, że "uczestnicy skandowali m.in. takiej hasła jak "śmierć wrogom ojczyzn" czy "śmierć Żydom", a na Głównym Rynku spalono kopię Statutu kaliskiego - XIII-wiecznego aktu prawnego, który pełnił rolę podstawowej regulacji sytuacji prawnej Żydów w Polsce.

Szłapka przypomniał, że Rybak został już skazany za publiczne nawoływanie do nienawiści podczas uroczystości w Oświęcimiu. gdzie nawoływał do "walki z żydostwem", został również skazany za spalenie kukły Żyda we Wrocławiu.

Przewodniczący Nowoczesnej przywołał art. 13 konstytucji zakazujący istnienia "partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa".

Kalisz: "Marsz ten odbił się echem w całej Polsce"

Szłapka w piśmie skierowanym do prezydenta Klisza Krystiana Kinastowskiego przypomniał tradycje wielokulturowości i tolerancji Kalisza oraz znaczenie, jakie odgrywała w tym mieście gmina żydowska. "Z tym większym oburzeniem przyjęty został przez mieszkańców oraz przeze mnie fakt, że wyraził Pan zgodę na organizację antysemickiego i homofobicznego w swojej wymowie marszu" - zwrócił się do prezydenta miasta.

"Marsz ten odbił się echem w całej Polsce, przez co Kalisz na długo kojarzyć się będzie z miejscem, gdzie nawołuje się do nienawiści, dyskryminacji i propaguje postawy faszystowskie" - dodał. Szłapka zwrócił się o wyjaśnienie, dlaczego prezydent Kalisza nie przerwał marszu na podstawie Kodeksu karnego ani nie rozwiązał zgromadzenia na mocy Prawa o zgromadzeniach.

Prezydent Kalisza zawiadomił prokuraturę

W piątek władze Kalisza poinformowały, że prezydent miasta zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez organizatorów marszu. Reakcja władz - jak poinformowała rzeczniczka prezydenta miasta Katarzyna Ciupek - dotyczy marszu zorganizowanego 11 listopada w Kaliszu przez grupę nacjonalistów na czele z Wojciechem Olszańskim występującym pod pseudonimem Aleksander Jabłonowski.

Antysemicie wystąpienia potępił przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski bp Rafał Markowski. "Stanowczo potępiamy zachowania antysemickie w Kaliszu. Takie postawy nie mają nic wspólnego z patriotyzmem. Godzą w godność bliźniego oraz niszczą ład społeczny i pokój. Stoją w jawnej sprzeczności z Ewangelią i nauczaniem Kościoła" - oświadczył bp Markowski.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy