Kobieta i siedmioletnie dziecko w stanie krytycznym. Wpadli do stawu
48-letnia kobieta i siedmioletnie dziecko zostali przewiezieni do szpitala w stanie krytycznym, po tym jak wpadli do zamarzniętego stawu w miejscowości Radzewo - przekazał w rozmowie z Interią rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Na miejscu przeprowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową poszkodowanych.

W skrócie
- Kobieta i siedmioletnie dziecko wpadli do zamarzniętego stawu w miejscowości Radzewo.
- Obie osoby zostały wydobyte z wody przez służby ratunkowe i przewiezione do szpitala w stanie krytycznym.
- Na miejscu interweniowały liczne służby ratunkowe, w tym strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Służby odebrały zgłoszenie o zdarzeniu we wtorek wieczorem.
- Obie poszukiwane osoby udało się odnaleźć i wydobyć z wody. Służby na miejscu podjęły resuscytację krążeniowo-oddechową poszkodowanych. Następnie zostali przewiezieni do szpitala - powiedział w rozmowie z Interią rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. asp. Martin Halasz.
Strażak dodał, że chłopiec i kobieta są w stanie krytycznym. Do szpitala został przewieziony także ojciec dziecka, który nie znalazł się pod lodem.
Radzewo. Kobieta i dziecko w stanie krytycznym. Wpadli do stawu
- Około godz. 18:30 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w miejscowości Radzewo w pow. poznańskim dwie osoby znajdują się w stawie, pod lodem. Kobieta została podjęta z wody i przekazana pogotowiu ratunkowemu - powiedział wcześniej Halasz w rozmowie z PAP.
Dodał, że drugą poszukiwaną osobą był chłopiec w wieku siedmiu lat. Po pewnym czasie udało się odnaleźć i wyciągnąć z wody także dziecko.
Na miejscu akcję prowadziło 11 zastępów straży pożarnej i pięć jednostek pływających, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Poznania.
Policja przekazała, że kobieta i dziecko wpadli do stawu na prywatnej posesji.










