Incydent przed kolumną rządową szefa MON. Wydano komunikat
W pobliżu kolumny, w której poruszał się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, doszło do zdarzenia drogowego - przekazała Żandarmeria Wojskowa. Tuż przed samochodami rządowymi przewrócił się motocyklista. Nie doszło do żadnego kontaktu pomiędzy pojazdami. Pomoc medyczna nie była potrzebna.

W skrócie
- W Poznaniu doszło w niedzielę do incydentu drogowego przed kolumną rządową ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, w którym tuż przed pojazdami przewrócił się motocyklista.
- Żandarmeria Wojskowa poinformowała, że motocyklista gwałtownie zahamował po usłyszeniu sygnałów dźwiękowych, nie doszło do zderzenia i nikt nie odniósł obrażeń.
- Władysław Kosiniak-Kamysz przebywał w Poznaniu z okazji uroczystości 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak przekazała Żandarmeria Wojskowa, w niedzielę około godz. 19.50 doszło do zdarzenia w rejonie Ronda Starołęka w Poznaniu.
"Motocyklista, słysząc sygnały dźwiękowe pojazdu prowadzącego kolumnę, nacisnął gwałtownie hamulec, co doprowadziło do uślizgu przedniego koła, powodując położenie jednośladu" - podano w komunikacie na platformie X.
Poznań. Motocyklista przewrócił się przed kolumną szefa MON
Z komunikatu wynika, że nie doszło do zderzenia motocyklu z samochodami. "Zaistniała sytuacja nie spowodowała żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia motocyklisty, jak i osób poruszających się w kolumnie" - sprecyzowano.
W składzie kolumny rządowej znajdowali się ratownicy medyczni, ale ich pomoc nie była potrzebna. Stanem motocyklisty miał zainteresować się osobiście wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
"Po uzyskaniu zapewnienia, że nic się nie stało, kolumna kontynuowała przejazd" - wyjaśnił w komunikacie ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik prasowy komendanta głównego ŻW.
Kosiniak-Kamysz w Poznaniu. Obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca
Obecność ministra obrony narodowej w Poznaniu w niedzielę wynikła z uroczystości związanych z 70. rocznicą Poznańskiego Czerwca 1956 - pierwszego w PRL masowego strajku i protestu robotniczego przeciwko komunistycznej władzy, stłumionego przez wojsko.
"Gen wolności od pokoleń jest częścią polskiej tożsamości. W Poznaniu czuć go szczególnie. To tutaj w czerwcu 1956 roku pracownicy poznańskich zakładów wyszli na ulice, domagając się chleba, godności i wolności, płacąc za to najwyższą cenę" - napisał na X Kosiniak-Kamysz.
"Dziś oddajemy hołd Bohaterom Poznańskiego Czerwca. Obiecuję, że kolejnym pokoleniom przekażemy Polskę wolną, bezpieczną i silną!" - dodał wicepremier.












