Reklama

Reklama

15-latek kąpał się z dwoma kolegami. Nagle "zniknął pod taflą"

Nie żyje 15-latek, który kąpał się z dwoma kolegami w zbiorniku po żwirowni - poinformowała kom. Monika Rataj z biura prasowego kaliskiej policji. Jak przekazano w zgłoszeniu, miał "nagle zniknąć pod taflą".

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę w wielkopolskiej miejscowości Swoboda w powiecie kaliskim. Służby ratunkowe zaalarmowano po godzinie 17 o tym, że jeden z chłopców utopił się.

W zbiorniku po żwirowni kąpało się trzech nastolatków

- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że trzy osoby małoletnie w wieku 14, 15 i 17 lat z powiatu tureckiego przebywały nad zbiornikiem wodnym po wyrobisku żwirowni na terenie naszego powiatu. Nagle jeden z chłopców zniknął pod taflą - powiedziała policjantka.

Wezwani płetwonurkowie wyłowili ciało 15-letniego chłopca z głębokości 5 metrów.

Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon. W miejscu zdarzenia kąpiel jest zakazana. Policja, pod nadzorem prokuratora, wszczęła czynności wyjaśniające w sprawie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama