Piontkowski: Resort walczy o to, aby program ograniczający wzrosty cen energii objął uczelnie wyższe

WIDEO | Poniedziałek, 10 października (22:04)

„Jeśli związkowcy będą chcieli rozmawiać, to Ministerstwo Edukacji i Nauki jest otwarte na rozmowy ze wszystkimi związkami zawodowymi” – tak Dariusz Piontkowski odpowiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM na pytanie o to, czy odwiedził już miasteczko edukacyjne stworzone przez związkowców, które znajduje się w pobliżu Ministerstwa Edukacji i Nauki. „Ja rozumiem, że jest to akcja promocyjna ZNP. Nie widzę powodu, żeby się do niej przyłączać” – dodał wiceminister edukacji.

Tam gdzie jest to możliwe, rozmawiamy (z nauczycielami - przyp. RMF FM). Tylko ta rozmowa musi polegać na tym, że obie strony chcą rozmawiać, a nie tylko jedna - zaznaczył Piontkowski. 15 października przed siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki w Warszawie ZNP wraz z innymi związkami zawodowymi zorganizuje pikietę, podczas której zostaną przedstawione rekomendacje płynące z miasteczka edukacyjnego.

Kazimiera Szczuka pytała też swojego gościa o to, czy na uczelniach wykłady i seminaria będą się odbywać stacjonarnie. To już należy decyzja do władz uczelni. Na razie nie widzimy powodu, aby zawieszać zajęcia stacjonarnie, zresztą podobnie jak i ze szkołami średnimi czy podstawowymi. Przypomnę, że niektóre samorządy twierdzą, że będą chciały zawieszać zajęcia z powodu wzrastających cen energii, ale trzeba przypomnieć, że samorządy dostały prawie 14 mld zł na to, żeby m.in. te wzrastające koszty również pokryć - podkreślił Piontkowski. Zapewnił, że Przemysław Czarnek na posiedzeniu Rady Ministrów domagał się specjalnych rozwiązań m.in. dla uczelni. Czekamy na ostateczną propozycję, która będzie mówiła o specjalnych taryfach energii elektrycznej dla podmiotów wrażliwych, w tym uczelni wyższych - dodał. Ministerstwo Edukacji i Nauki już walczy o to, aby program ograniczający wzrosty cen energii i cen ciepła objął także uczelnie wyższe - wskazał.
Najlepsze tematy