Raś: PiS bierze pełną odpowiedzialność za to, co dzieje się na granicy

WIDEO | Piątek, 1 października (10:46)

“PiS bierze pełną odpowiedzialność za to, co dzieje się na wschodniej granicy. Nie lekceważymy tej sytuacji, ale też nie mamy pełnej informacji” – tak w Porannej rozmowie w RMF FM Ireneusz Raś tłumaczył się z tego, że Koalicja Polska wstrzymała się od głosu ws. przedłużenia stanu wyjątkowego. „Nasz ekspert Marek Biernacki uważał, że trzeba tak się zachować, gdyż być może środki są nadmiarowe i my to bierzemy pod uwagę, ale z drugiej strony sytuacja jest poważna i nie chcemy utrudniać sprawy rządzącym” – powiedział.

Pytany o sprawę kopalni Turów Raś powiedział, że nie należy jej zamykać. Wskazywał, że wiele w tej kwestii nie zostało zrobione. Dzisiaj jesteśmy pod ścianą, ale w 2016 roku, gdy ta sprawa się zaczęła, trzeba było wykonywać wszystkie proceduralne kwestie, również z dialogiem transgranicznym. To nie zostało zrobione - mówił. Jeden z ekspertów, który kiedyś miał do czynienia z tym samym problemem w Bełchatowie mówił, że w polskiej rzeczywistości rozwiązano to w ten sposób, że wszystkim gminom wokół złoża dano pieniądze na wodociągi. Tego nie zrobiono w Turowie - zaznaczył poseł Koalicji Polskiej.
Najlepsze tematy