Przydacz: Należy spodziewać się, że stan wyjątkowy zostanie przedłużony

WIDEO | Wtorek, 28 września (11:23)

„Myślę, że nie ustały powody, dla których stan wyjątkowy został wprowadzony w pasie przygranicznym. Decyzja należy do prezydenta, ale spodziewać się należy, że ten stan zostanie przedłużony” – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef MSZ Marcin Przydacz. Powiedział, że prowadzone są także rozmowy z Białorusią w sprawie sytuacji na granicy. „Niestety, strona białoruska zachowuje się nie tyle niekonstruktywnie, co destrukcyjnie. Prowadzi celowe działania, nazywamy je hybrydowymi, wysyłając migrantów, celem spowodowania kryzysu migracyjnego na granicy Unii Europejskiej” – tłumaczy. „W większości mówią, że pojawili się jacyś migranci, pojawili się nie wiadomo skąd, to jest nasz problem, trzeba się nimi zająć w sensie humanitarnym, próbują wywołać, akcelerować debatę wewnętrzną po naszej stronie. To jest postawa trochę przypominająca człowieka grającego nieświadomość” – dodał. Wiceszef dyplomacji uważa, że działania Białorusi mogą się zakończyć, jeśli kraj nie „osiągnie swoich celów politycznych” w najbliższym czasie. „W pewnym momencie dojdą do wniosku, że nie jest to rzecz dla nich opłacalna” – powiedział.

„Skoro niemiecka mniejszość w Polsce, dużo mniej liczna ma status mniejszości narodowej. Jednocześnie ma wpływ na życie polityczne mając swojego posła, to ponad dwu milionowa mniejszość polska powinna mieć podobny status – przekonywał w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych.
Według naszego gościa Polacy mieszkający za zachodnią granicą mieli już kiedyś status mniejszości narodowej: „Odebrany został za czasów nazistowskich Niemiec i nigdy nie przywrócony po II wojnie światowej” – mówił Przydacz.
O przywróceniu statusu wciąż trwają rozmowy: „Były na ten temat prowadzone rozmowy, były też takie rozmowy przy ostatnich wizytach podsumowujących 30 lecie podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie” – mówił.
Nasz gość odniósł się też do kwestii reparacji od Niemiec. W Sejmie wciąż trwają prace nad rap
Najlepsze tematy