Francja: Nie mogą wrócić do domu. Koczują przed drzwiami linii lotniczych

WIDEO | Czwartek, 3 czerwca (18:07)

Algieria częściowo ponownie otworzyła swoje granice we wtorek po ponad rocznym zamknięciu z powodu pandemii koronawirusa.
Od 17 marca 2020 r. miliony Algierczyków za granicą zostały poza krajem, ponieważ granice lądowe i połączenia morskie zostały zamknięte, a loty komercyjne zatrzymane.
W zeszłym tygodniu rząd ogłosił, że od 1 czerwca stopniowo zacznie zezwalać na loty z Francji, Hiszpanii, Tunezji i Turcji, ale podróżni będą musieli przejść pięciodniową kwarantannę w wyznaczonych hotelach rządowych za którą muszą sami zapłacić.
Wywołało to niezadowolenie wśród dużej diaspory algierskiej, zwłaszcza we Francji.
Późnym wtorkowym popołudniem samolot Air Algeria wylądował z prawie 300 pasażerami w Algierze. Lot odbywał się z lotniska Paris-Orly.
Wcześniej tego samego dnia ten sam samolot zabrał do Paryża około sześćdziesięciu pasażerów.
Lokalne media pokazały, że pasażerowie wysiadają na płycie lotniska w Algierze, zanim zostaną zaprowadzeni bezpośrednio do autokarów, aby zawieźć ich do hotelu w celu odizolowania.
Ministerstwo zdrowia Algierii twierdzi, że od czasu zarejestrowania pierwszego przypadku w lutym 2020 r. w kraju odnotowano prawie 3500 zgonów z powodu Covid-19.
W 44-milionowym kraju zarejestrowano około 130 000 przypadków.
Najlepsze tematy