"Interwencja": Rolnik stracił gospodarstwo. Zaczęło się od prywatnej pożyczki

WIDEO | Poniedziałek, 8 lutego (20:52)

58-letni Norbert Sichma z Borucina pod Raciborzem stracił gospodarstwo, które było w jego rodzinie od ponad stu lat. Rolnik podpisał z Sylwestrem M. umowę, która miała być pożyczką, a okazała się sprzedażą za 300 tys. zł ziemi i domu wartych w sumie 800 tys. zł. Reportaż "Interwencji".
Najlepsze tematy