Kamil Bortniczuk: Już w kwietniu Jarosław Gowin chciał zmienić front i przejść do opozycji

WIDEO | Poniedziałek, 8 lutego (11:53)

„W kwietniu się podzieliliśmy – na grupę posłów, którzy są w partii politycznej i grupę, która jest w „fanclubie Gowina”” – komentował w Porannej rozmowie w RMF FM Kamil Bortniczuk, odnosząc się do kwietniowego sporu w rządzie o termin wyborów prezydenckich. Poseł Porozumienia – jak sam się określa - wprost przyznał, że „według jego wiedzy” już w kwietniu Jarosław Gowin chciał zmienić front i przejść do opozycji.

Jestem posłem Porozumienia - zapewnił Kamil Bortniczuk na antenie RMF FM, na pytanie o wykluczenie z partii odpowiedział - "różnie mówią".
Komentując rozłam, który nastąpił w partii mówił, że jego początkiem było to, że już kwietniu doszło do podziału. Już wtedy wiedziałem, że Gowin bierze posłów na wycieczkę, której oni nie są świadomi - to nie była tylko próba zablokowania wyborów - tłumaczył.

Przyznał także, że obawia się, że są prowadzone rozmowy posłów Porozumienia z Borysem Budką, ale jak dodał - "ze mną nikt nie rozmawia". Borys Budka się przyznał, że "łowi". Czy złowi? Mam nadzieję, że nie.
Jeżeli wszyscy chcieliby zrozumieć podłoże prawne tego konfliktu odsyłam do oświadczenia sądu koleżeńskiego. Jeżeli kongres doszedłby do skutku, to prezesem najpewniej zostałby znowu Jarosław Gowin, jeżeli Gowin przestanie uporczywie łamać statut - tłumaczył Bortniczuk na antenie RMF FM, przekonując, że "detale statutowe mają znaczenie". Pytany przez Roberta Mazurka o polityczne różnice między posłami, trzymającymi z Gowinem, a tymi po stronie Bielana odpowiedział: Polityczna różnica jest taka, jaka nakierowała się w kwietniu. Jest część polityków, która jest w stanie zrobić Gowina premierem, również kosztem zdrady. Pytanie, jak zachowa się większość.
Najlepsze tematy