Dziemianowicz-Bąk w "Graffiti": Przekleństwa na protestach oddają nastrój kobiet

WIDEO | Poniedziałek, 26 października (08:50)

- Przekleństwa, które wybrzmiewają na protestach dokładnie ilustrują nastrój kobiet, którym odebrano resztki praw i godności - mówiła w "Graffiti" Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica). - Kościół na własne życzenie zaangażował się w życie polityczne, więc teraz ponosi konsekwencje - dodała. Jej zdaniem, kompromisu aborcyjnego nigdy nie było.




- Rewizyty w kościołach wynikają z faktu, że Kościół katolicki przez lata wchodził do domu kobietom, decydował za nie, mówił im, jak mają żyć i zaglądał pod kołdrę - mówiła posłanka Lewicy pytana w Polsat News o weekendowe protesty. - Kościół na własne życzenie zaangażował się w walkę polityczną i teraz musi liczyć się z odpowiedzią - dodała.




Grzegorz Kępka pytał czy te działania nie odstręczają ludzi od działań osób sprzeciwiających się zaostrzeniu prawa aborcyjnego. - Patrząc, jak z dnia na dzień siła tych protestów narasta myślę, że nie odstręcza. Nie muszę popierać dewastacji murów kościelnych, ale popieram ten gniew. Elewację można wyczyścić, a krzywdy i cierpienia kobiet nie da się cofnąć - dodała.
Polsat News
Najlepsze tematy