Krzysztof Brejza o posiedzeniu komisji ws. Amber Gold

WIDEO | Czwartek, 8 grudnia 2016 (16:19)

- Posłowie PiS od początku forsują tezę, która się rozpadła, to znaczy próbują udowodnić, że ostrzeżenie przed Amber Gold, które próbował kierować Jakubiak bezpośrednio do Seremeta - które jednak nigdy nie dotarło do Seremeta, bo zostało przechwycone przez jego otoczenie - nie miało żadnego znaczenia - zaznacza w rozmowie z Interią Krzysztof Brejza, poseł PO. - Cieszę się, że po serii moich pytań prokurator Seremet odwołał swoje tezy i przyznał, że to pismo miało wartość kluczową i gdyby je otrzymał, to najprawdopodobniej przeniósłby sprawę Amber Gold z nieudolnego rejonu gdańskiego do dobrej prokuratury apelacyjnej. Tym samym Amber Gold po miesiącu zakończyłaby swój żywot - dodaje. Jednak stało się zupełnie inaczej. Ktoś w prokuraturze zablokował to pismo i tym samym zablokował możliwość przeniesienia sprawy z Gdańska. Rozpoczęły się natomiast dziwne transfery finansowe z Amber Gold do Olt Express , czyli marnowanie pieniędzy ludzi. Tysiące osób zostało poszkodowanych na skutek błędu prokuratorów, tu się zgodzę. Dlaczego ich nie ukarano? Na to pytanie wciąż brakuje odpowiedzi - podsumowuje poseł PO.
TV Interia
Najlepsze tematy