Wysadzili się własną bombą w lesie. Trzech zabitych, jeden ciężko ranny w mercedesie pod Lwowem

WIDEO | Poniedziałek, 18 lipca 2016 (19:35)

W pobliżu miasta Sambor w obwodzie lwowskim trzech mężczyzn zginęło, a jeden został ciężko ranny w wyniku wybuchu bomby ich własnej produkcji. Ładunek eksplodował w samochodzie, kiedy mężczyźni jechali przez las.

W nocy przejezdni zobaczyli w lesie mercedesa i krwawiącego mężczyznę, który wołał o pomoc. Gdy przyjechała policja, okazało się, że za autem leżały ciała jeszcze trzech osób. Wszystkie ciała były nadpalone.

- Znaleziono odłamki rury, znaleziono też inną rurę o średnicy 90 mm z otworami, specjalnie przygotowaną dla produkcji ładunku wybuchowego w domowych warunkach – mówi Andrij Straszywski, szef samborskiej policji.

W samochodzie znaleziono również 200 gramów trotylu i detonator. Według policji, ofiary wybuchu walczyły wcześniej we wschodniej Ukrainie. N razie nie ustalono, do czego była im potrzebna bomba.

(x-news)
Najlepsze tematy