Brazylia: Protesty zwolenników i przeciwników prezydent Rousseff

WIDEO | Poniedziałek, 18 kwietnia 2016 (09:13)

Izba Niższa Parlamentu Brazylii przegłosowała otwarcie postępowania impeachmentu wobec demokratycznie wybranego lidera, zadając tym samym druzgocący cios prezydent Dilmie Rousseff. Jej lewicowa Partia Robotnicza doszła do władzy 13 lat temu, obiecując poprawę sytuacji ubogich.




Podczas głosowania osiągnięto minimum 342 głosów na 513 członków Izby Deputowanych. Teraz wniosek o złożenie prezydent z urzędu zostanie przekazany do Senatu. Jeśli większość opowie się za usunięciem prezydent, wtedy władzę tymczasowo przejmie wiceprezydent Michel Temer.




Głosowanie w izbie niższej wywołało poruszenie wśród wielu Brazylijczyków, którzy oskarżają Rousseff o wszystko - od wyniszczającej recesji po bardzo wysokie podatki i fatalną jakość usług publicznych.




Jednocześnie, duża część populacji jest głęboko zaniepokojona wynikami głosowania, traktujące je jako antydemokratyczne i niepokojące.




Tysiące demonstrantów, którzy zebrali się przed Kongresem na czas głosowania, opuściło to miejsce, gdy tylko wynik został ogłoszony. Przeciwnicy impeachmentu obserwowali wszystko z niedowierzaniem, a zwolennicy okazywali swoją radość, czując już smak zwycięstwa.




Szacuje się, że zwolenników impeachmentu było ok. 53 tysięcy - zebrali się oni po prawej stronie promenady. 26 tysięcy przeciwników obalenia Rousseff zebrało się po lewej stronie.




Tymczasem setki antyrządowych demonstrantów świętowało na ulicach Rio de Janeiro. Wzdłuż plaży Copacabana ustawiono wielkie telebimy, by ludzie mogli śledzić wydarzenia w stolicy.
© 2016 Associated Press
Najlepsze tematy