Siemoniak: Proszę prezydenta, by przesunął posiedzenie Sejmu. Na Malcie nie może stać puste krzesło

WIDEO | Poniedziałek, 9 listopada 2015 (10:15)

"Prezydent powinien przesunąć pierwsze posiedzenie Sejmu. Tomasz Siemoniak prosi prezydenta, wskazuje takie rozwiązanie, które jest z szacunkiem wobec niego, pani premier i parlamentu" - mówi w Kontrwywiadzie RMF FM wicepremier i szef MON Tomasz Siemoniak. "Liczy się to, żeby prezydent lub premier byli obecni na Radzie Europejskiej, a nie nasze dyskusje i przepychanki wokół tej sprawy, bo nie wygląda to dobrze. Liczy się to, kto będzie na Malcie, nie może stać puste krzesło" - uważa wicepremier. Pytany o to, czy jego zdaniem kancelaria prezydenta mogła nie wiedzieć o dacie szczytu UE, odpowiada: "Na pewno wszyscy o tym wiedzieli i sądzę, że służby prezydenta odnotowały tę informację". "SKW nie łamie i nie łamała prawa" - mówi minister obrony pytany o to, czy Służba Kontrwywiadu Wojskowego inwigilowała polityków i dziennikarzy po aferze taśmowej. "To są nieprawdziwe i niesprawdzone informacje. Nie ma możliwości, żeby pod płaszczykiem szkolenia łamać prawo i śledzić wiceprezesa partii opozycyjnej" - komentuje. Dodaje, że "służba nie wyklucza też kroków prawnych w tej sprawie". Kto następcą w MON? "Antoni Macierewicz budzi poważne wątpliwości" - mówi minister. Dodaje, że to "kandydatura podziału i awantury". Pytany o Nowoczesną odpowiada: "Powinniśmy współpracować z Ryszardem Petru, lubię go i szanuję i nie wykluczyłbym założenia wspólnej partii". "Jest nam naturalnie blisko do tego, żeby z Petru i PSL-em tworzyć bardzo mocny blok opozycyjny" - mówi Tomasz Siemoniak.
Najlepsze tematy