"Prowokowano nas. BOR zablokował garderobę Szydło. Sztab PO potrzebował obrazków z pseudo-awantury"

WIDEO | Czwartek, 22 października 2015 (10:05)

„Beata Szydło wykonała kawał bardzo ciężkiej i dobrej pracy. Dziś o 12 konwencja kończąca naszą kampanię, później wiceprezes, prezes i ja ruszymy w Polskę” – mówi w Kontrwywiadzie RMF FM Joachim Brudziński z PiS. „Wszystko wskazuje na to, że jeśli ostatnimi godzinami kampanii zasłużymy na głosy Polaków, to wygramy wybory” – dodaje. „Nie dzielimy skóry na niedźwiedziu, nie witamy się z gąską. Nie kto inny, jak prezes Szydło doprowadziła do tej sytuacji, którą dziś mamy” – uważa gość RMF FM. Jego zdaniem „decyzja Jarosława Kaczyńskiego kolejny raz okazała się trafna tak samo, kiedy wskazał na Andrzeja Dudę”. Joachim Brudziński skarży się również na media. „Kolejny raz telewizja, która ma nieść misję jest instrumentem gry wyborczej. BOR zablokował garderobę pani Szydło tak, by nie można było jej opuścić wcześniej, a TVP wpuściła bocznym wejście szeroką rzeszę młodzieżówki PO” – mówi poseł. Dodaje, że kiedy był ostatni dzień kampanii Andrzeja Dudy, ostatnie wystąpienie, to „to TVP puszczała muzykę w tle wystąpienia sugerując, że to oderwani od ziemi sztabowcy zagłuszają swojego kandydata”. Przepychanki przed debatą? „2 dni przed wyborami doprowadzono do sytuacji sprowokowanej, aby sztabowcy PO mogli mieść obrazki z pseudo awanturą” – uważa Joachim Brudziński. „To, co się dzieje w ostatnich dniach kampanii przejdzie do annałów historii polskich mediów. To szukanie dziury w całym” – mówi gość Kontrwywiadu.
Najlepsze tematy