Reklama

Reklama

Zamieszki przed komendą policji w Legionowie

W podwarszawskim Legionowie doszło do zamieszek przed komendą policji. Odbywał się tam protest związany ze śmiercią 19-letniego Rafała. Nastolatek zmarł podczas niedawnej interwencji funkcjonariuszy.

Wieczorny protest zamienił się w regularne zamieszki - relacjonuje w rozmowie z Polskim Radiem RDC Mariusz Mrozek ze stołecznej komendy policji.

Reklama

Jak powiedział, wśród zebranych była grupa młodych, bardzo agresywnych ludzi. Skandowali obraźliwe hasła i rzucali w budynek komendy kamieniami.

Do akcji wkroczyli policjanci, których także obrzucono kamieniami. Zatrzymano 5 osób.

Jak podaje TVP Info, policja użyła armatek wodnych.

Przypomnijmy: prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 19-latka i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy. Także komendant policji w Legionowie wszczął postępowanie wyjaśniające.

19-letni Rafał - w obawie, że mundurowi znajdą przy nim narkotyki - połknął zawiniątko i prawdopodobnie zadławił się. Zmarł w drodze do szpitala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje