Reklama

Reklama

Waldemar Olejniczak miał wypadek. Trafił do szpitala w ciężkim stanie

Poseł PiS Waldemar Olejniczak uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, przekazał w czwartek "Super Express". Do wypadku doszło w okolicach podwarszawskiego Modlina w sobotę. Auto posła zderzyło się z łosiem.

Poseł PiS trafił do warszawskiego Szpitala Bielańskiego. Jak informuje "Super Express", Olejniczak jest przytomny, ale jego stan wciąż ciężki. Według nieoficjalnych informacji PAP jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Waldemar Olejniczak ranny w wypadku

- Poseł PiS Waldemar Olejniczak jest w szpitalu bielańskim w Warszawie. Nie mogę się wypowiadać na temat jego stanu zdrowia - powiedział Andrzej Cześnik, starosta sierpecki. Dodał, że poseł został ranny w wyniku wypadku drogowego, do którego doszło w minioną sobotę.

- Samochód znajdował się na pasie w kierunku Warszawy. Poszkodowany kierowca miał rany cięte głowy. Został przewieziony do szpitala - dodał oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim mł. kpt. Paweł Plagowski.

Reklama

Po wypadku poseł PiS trafił do szpitala

Asp. Aneta Fabisiak-Wydurska z Komendy Powiatowej w Nowym Dworze Mazowieckim przekazała, że "zdarzenie miało miejsce 14 maja o 22.20 w miejscowości Dębina". - Na trasie S7 doszło do zdarzenia drogowego z udziałem łosia. Kierujący samochodem osobowym w wyniku tego zdarzenia doznał obrażeń twarzoczaszki. Został przewieziony do szpitala bielańskiego w Warszawie - powiedziała. 

Waldemar Olejniczak, poseł PiS

Waldemar Olejniczak urodził się 1961 w Przybojewie. W 2002 roku został radnym powiatu sierpeckiego, startując z listy Prawa i Sprawiedliwości

W 2015 bez powodzenia kandydował do Sejmu w okręgu płockim, otrzymując 4920 głosów. Został jednak posłem w grudniu 2015, zastępując Wojciecha Jasińskiego. 

W wyborach w 2019 nie uzyskał reelekcji, jednak ostatecznie znalazł się w Sejmie kilka tygodni po rozpoczęciu kadencji - w grudniu 2019 wszedł w miejsce Marka Opioły.

Do wypadku doszło pod Modlinem (woj. mazowieckie). Przed samochód parlamentarzysty wyskoczył łoś. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy