Reklama

Reklama

Podkarpacie: Uprawiali w lesie konopie. Przyłapano ich na gorącym uczynku

Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Stalowej Woli podejrzanych o przestępstwa narkotykowe. Mężczyźni zostali przyłapani na gorącym uczynku, podczas doglądania uprawy. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Pod koniec lipca policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z Tarnobrzega i Nowej Dęby, ujawnili w lasach na pograniczu gmin Nowej Dęby i Grębowa uprawy konopi indyjskich.

Kilka tysięcy porcji narkotyku

Udało im się schwytać dwóch mężczyzn, kiedy doglądali swojej uprawy. Obaj sprawcy na plantację przyjechali samochodem, który został zatrzymany przez policjantów do kontroli drogowej. W bagażniku auta mundurowi zabezpieczyli worki, w których były konopie indyjskie.

Zatrzymani to mieszkańcy Stalowej Woli w wieku 37 i 39 lat.

Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 131 krzewów konopi indyjskich, z których można było wytworzyć kilka tysięcy jednorazowych porcji narkotyku.

Reklama

Grozi im więzienie

Policjanci przeszukali też mieszkanie obu mężczyzn ujawniając tam marihuanę. Zebrany materiał dowodowy pozwolił przedstawić mężczyznom łącznie osiem zarzutów naruszenia ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dotyczących uprawy i posiadania narkotyków.

Obaj mężczyźni przyznali się do popełnionego przestępstwa i trafili do aresztu tymczasowego. Grozi im do ośmiu lat więzienia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama