Reklama

Reklama

Zatrzymany do kontroli uderzył w radiowóz. Pijany rowerzysta miał trzy promile

34-latek z Tolkmicka podczas kontroli policyjnej zrobił rowerem fikołka i uderzył w radiowóz. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Jego spektakularny wyczyn zakończył się dwoma mandatami.

Do zdarzenia doszło we wtorek w miejscowości Kadyny nad Zalewem Wiślanym. Rowerzysta został skontrolowany przez patrol ruchu drogowego. Skończyło się na ukaraniu za spowodowanie kolizji oraz jazdę w stanie nietrzeźwym. Miał trzy promile alkoholu w organizmie - podała elbląska policja.

Rowerzysta wywinął fikołka i uderzył głową w drzwi radiowozu

- W trakcie zatrzymywania się brawurowo wywinął fikołka i uderzył głową w drzwi radiowozu. Na szczęście nic mu się nie stało. Skończyło się na niewielkiej deformacji karoserii. Okazało się jednak, że był pijany. Badanie wykazało trzy promile alkoholu w organizmie. Został ukarany za spowodowanie kolizji oraz jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym. Otrzymał dwa mandaty po 2,5 tys. zł - poinformował Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Reklama

Policja przypomina: Pijany kierowca to zagrożenie dla wszystkich

Jakub Sawicki przypomniał także, że nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. 

- Pamiętajmy, pijani kierowcy mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Każda osoba siadająca za kierownicę pojazdu pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka, stanowi zagrożenie dla siebie oraz dla życia i zdrowia innych użytkowników dróg - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy