Reklama

Reklama

Zabił przypadkowo napotkanego staruszka. Finał wstrząsającej sprawy

Spotkał w parku starszego pana, podszedł do niego i strzelił dwa razy w głowę. Dokonana w maju 2018 roku zbrodnia wstrząsnęła Olsztynem. W grudniu 2020 w sądzie okręgowym zapadł wyrok w tej sprawie. Pawła Z. został skazany na dożywocie.

Do zbrodni doszło w pobliżu miejskiej pływalni przy ul. Głowackiego, w centrum Olsztyna. Jak wynika z ustaleń śledztwa, Paweł Z. oddał z bliskiej odległości dwa strzały z broni czarnoprochowej w głowę przypadkowo napotkanego starszego mężczyzny, powodując jego śmierć. Ofiarą był 89-letni emerytowany lekarz Karol S.

Podejrzanego zatrzymano w wyniku intensywnego śledztwa dwa miesiące później. W trakcie przeszukania jego mieszkania zabezpieczono rewolwer będący repliką broni wytworzonej przed 1885 r., na której posiadanie nie jest wymagane pozwolenie. Znaleziono wówczas również proch i pociski.

Paweł Z. zamilkł

Reklama

Podczas procesu przed Sądem Okręgowym w Olsztynie oskarżony nie przyznał się do winy i odpowiadał tylko na pytania swojego obrońcy. Dlatego sąd odczytywał wyjaśnienia Pawła Z. złożone jeszcze w śledztwie. Oskarżony podał wtedy, że nic nie wie na temat zabójstwa Karola S., a o sprawie dowiedział się z mediów.

Prokurator domagał się uznania Pawła Z. winnym i wymierzenia mu kary dożywocia. Z kolei obrońca i sam oskarżony wnosili o wydanie wyroku uniewinniającego.

Wyrok: Winny

W wydanym w środę wyroku sąd uznał Pawła Z. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Ponadto orzekł od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego, tj. syna ofiary 100 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd - podając ustne motywy wyroku - zwrócił uwagę, że sprawa tego bulwersującego zabójstwa była głośna w lokalnej społeczności i mediach. Podkreślił, że nie ma wątpliwości, iż sprawcą jest oskarżony. Koronnym dowodem w sprawie były ustalenia ekspertyz z zakresu broni i balistyki wskazujące, że Karola S. zastrzelono z broni znalezionej później w mieszkaniu oskarżonego, w torbie przy jego łóżku.

Precyzyjnie zaplanowana zbrodnia

W ocenie sądu, czyn zarzucony oskarżonemu cechuje się najwyższym stopniem społecznej szkodliwości. Sąd uznał, że motywy zabójstwa nie są znane, ale nie budzi wątpliwości, że zbrodnia ta została przemyślana, przygotowana i precyzyjnie zaplanowana.

Jak ustalono, krótko przed zabójstwem oskarżony poszukiwał możliwości zakupu broni czarnoprochowej, którą następnie nabył w Warszawie. Przeglądał w internecie materiały dotyczące obsługi rewolweru oraz artykuły na temat zabójstw z broni czarnoprochowej, a po kilku dniach dokonał zabójstwa przypadkowej osoby.

Sąd nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących. Wskazał, że Paweł Z., który w dniu zbrodni miał 24 lata, nie uczył się i nie pracował, nie zdobył żadnego zawodu.

W ocenie sądu, wymierzona mu kara dożywotniego pozbawienia wolności jest sprawiedliwa. Ma ona na celu przede wszystkim zabezpieczenie społeczeństwa na maksymalnie długi okres "przed niebezpiecznym sprawcą, jakim jest oskarżony".

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje