Reklama

Reklama

Warmińsko-Mazurskie: Samochód wjechał pod pociąg osobowy. Są ofiary

Trzy osoby dorosłe zginęły na miejscu, gdy Opel Vectra wjechał na przejeździe kolejowym pod pociąg osobowy relacji Białystok-Gdynia Główna. W samochodzie jechało także dziecko, o którego życie walczyli ratownicy. 11-letni chłopiec został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala.

Do wypadku doszło na torach w Martianach między Giżyckiem a Kętrzynem (woj. warmińsko-mazurskie). Interia ustaliła, że w wypadku zginęły trzy dorosłe osoby.

- Około godz. 16 samochód Opel Vectra zderzył się z pociągiem w miejscowości Martiany  - powiedział asp. Rafał Jackowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Według relacji Radia Olsztyn, Opel Vectra znalazł się na torach w momencie przejazdu pociągu osobowego relacji Białystok-Gdynia Główna. 

Reanimacja rannego chłopca

- Kierujący samochodem osobowym, przejeżdżając przez przejazd kolejowy w miejscowości Martiany, najprawdopodobniej nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego wjechał pod nadjeżdżający pociąg - powiedziała asp. Ewelina Piaścik, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kętrzynie.

Rzecznik policji w Olsztynie potwierdził, że na miejscu zginęły trzy dorosłe osoby. - Zginęli 21-letni kierowca oraz pasażerowie w wieku 43 i 23 lata - poinformowała asp. Ewelina Piaścik.

Reklama

- Pierwsza informacja była, że nie żyją cztery osoby z samochodu osobowego. Jednak później okazało się, że ratownikom udało się przywrócić czynności życiowe 12-letniemu chłopcu, który podróżował autem. Ma być transportowany śmigłowcem LPR do szpitala - powiedział policjant Interii. Wyjaśnił także, że na miejscu "trwa walka o życie dziecka". 

Śmiertelny wypadek na A1. Na jezdnię wtargnęło zwierzę

- Na miejscu jest śmigłowiec LPR, a ratownikom medycznym z pogotowia udało się na tyle ustabilizować stan chłopca, że przygotowywany jest do transportu do szpitala - poinformował ok. godz. 18:00 oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kętrzynie kpt. Kamil Golon. Straż pożarna poinformowała, że na miejsce wypadku przyjechała rodzina dziecka. Po godzinie 19:00 policja podała, że chłopiec został przewieziony śmigłowcem do szpitala. - Dziecko zostało podłączone do respiratora wspomagającego oddychanie - wyjaśnił rzecznik strażaków z Kętrzyna. Policja uściśliła także, że poszkodowane dziecko ma 11 lat.

- Pociągiem relacji Białystok - Gdynia, składającym się z pięciu wagonów i lokomotywy, podróżowało 55 pasażerów i obsługa. Nie mamy informacji, żeby którejkolwiek z tych osób coś się stało - powiedział kpt. Golon.

Według policji maszynista pociągu był trzeźwy.

Niestrzeżony przejazd kolejowy

Oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kętrzynie kpt. Kamil Golon powiedział Interii, że przejazd kolejowy w Martianach jest niestrzeżony, nie ma rogatek, a jedynie znak stop. Dodał także, że widoczność na przejeździe jest dobra, w obie strony kierowca może dostrzec nadjeżdżający pociąg z odległości ok. 300 m.

- Pasażerom i załodze pociągu Inter City "Biebrza" relacji Białystok - Gdynia nic się nie stało - powiedział Interii Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK.

Wielkopolska: Nie żyje 16-latek porażony prądem

Z powodu blokady ruchu kolejowego wprowadzona została komunikacja zastępcza dla pasażerów uczestniczącego w zderzeniu pociągu i trzech innych - jednego dalekobieżnego i dwóch regionalnych. Ruch kolejowy ma być przywrócony na jednotorowej trasie w miejscu wypadku do rana w niedzielę, kiedy ok. godz 5:00 przejeżdżać tamtędy będzie pierwszy pociąg.

Dla pasażerów, którzy mieli wsiąść do IC TLK "Biebrza" w Olsztynie PKP podstawiły zastępczy pociąg, który zabrał ich do Gdyni w czasie rozkładowym.

Przyczyny i okoliczności zdarzenia będzie ustalać specjalna komisja PKP składająca się z przedstawicieli zarządcy infrastruktury kolejowej i przewoźnika - podał Siemieniec.

Z kolei asp. Jackowski dodał, że w sprawie śmiertelnego zdarzenia postępowanie pod nadzorem prokuratora prowadzi policja.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy