Reklama

Reklama

​Warmińsko-Mazurskie: 8,8 tys. odbiorców bez prądu

Na Warmii i Mazurach z powodu silnego wiatru, który spowodował awarie energetyczne, prądu nie ma 8,8 tysiąca odbiorców. Strażacy interweniowali w niedzielę 340 razy - poinformowała w niedzielę rzeczniczka warmińsko-mazurskiego wojewody Edyta Wrotek.

Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Olsztynie, na skutek silnego wiatru, który przechodzi nad Warmią i Mazurami, liczba odbiorców, którzy nie mają prądu wciąż rośnie i wynosi już 8,8 tysiąca. Prądu nie ma w okolicach Bartoszyc, Szczytna, Ostródy, Mrągowa, Olecka, Olsztyna i Iławy.

Energetycy starają się na bieżąco usuwać awarie. W sumie wyłączonych jest ponad 320 stacji transformatorowych. Stację są wyłączane, gdy połamane konary i drzewa przewracają się, uszkadzając linie energetyczne.

Warmińsko-mazurscy strażacy interweniowali do tej pory ponad 340 razy, głównie przy usuwaniu konarów i drzew, które przewróciły się na drogi. W miejscowości Lipowiec w powiecie nowomiejskim konar wbił się w dach budynku jednorodzinnego. Nikt z domowników nie ucierpiał. Dach został zabezpieczony. Na drodze krajowej nr 63 w miejscowości Jeże na samochód spadł konar. Nikt nie został ranny.

Reklama

Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych Wydział w Białymstoku prognozuje, że w województwie warmińsko-mazurskim w niedzielę do godz. 23:00 występował będzie silny wiatr o średniej prędkości od 30 km/h do 45 km/h, w porywach do 80 km/h, z zachodu i północnego zachodu.

Przypomnijmy, że gwałtowne wichury mają również miejsce w innych województwach centralnej i północnej części kraju. Najmocniej wiało na Pomorzu, gdzie zginęła kobieta przygnieciona przez drzewo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje