Reklama

Reklama

W Olsztynie bezkarnie sprzedają dopalacze

Chociaż walka z dopalaczami trwa od kilku lat, nie udało się zupełnie ukrócić tego procederu. W Olsztynie oficjalnie działa sklep z dopalaczami, a jego klienci stali się utrapieniem dla mieszkańców okolicznych bloków.

Chociaż walka z dopalaczami trwa od kilku lat, nie udało się zupełnie ukrócić tego procederu. W Olsztynie oficjalnie działa sklep z dopalaczami, a jego klienci stali się utrapieniem dla mieszkańców okolicznych bloków.

- Trzeba być tu nocą i zobaczyć, co się dzieje. Są tu wymiociny, osoby załatwiają się na klatkach schodowych. Śpią w wymiocinach i swoich odchodach - mówi Beata Kowalewska.

Sklep z dopalaczami na olsztyńskim Zatorzu działa od trzech lat. Wtedy również zaczęły się problemy z jego klientami, którzy nocują na klatkach okolicznych bloków. Odurzeni, młodzi ludzie padają na schodach.

Klatka schodowa to już nie tylko miejsce zwykłych schadzek. To także noclegownia, a nawet zastępczy dom, bo większość z przychodzących tu ludzi to już osoby bezdomne.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy