Reklama

Reklama

Ukrywała ciążę, chciała ukryć poród. Porzuciła córeczkę

Pracownica indyczej fermy w Elblągu bała się zdradzić, że jest w ciąży. Gdy miała rodzić, wyszła na chwilę, zostawiła dziecko w zaroślach i do pracy od razu wróciła. Noworodek przeżył 40 godzin w upale, zanim trafił do szpitala. Lekarze są dobrej myśli, matce grozi więzienie. Tymczasem twierdzi, że chce się opiekować dzieckiem. Dlaczego chciała je zabić? I czy jej poczynaniom towarzyszyła świadomość ich możliwych skutków?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje