Reklama

Reklama

Szczytno: Skatował 17-latkę po jej urodzinach. Został tymczasowo aresztowany

19-letni Nikodem C. został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - taką decyzję podjął Sąd Rejonowy w Szczytnie. Mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie zabójstwo 17-latki, którą brutalnie pobił po imprezie urodzinowej. Jak ustalili śledczy dziewczyna była kopana i bita pięściami w głowę nawet po tym jak straciła przytomność.

Jak podawała policja, do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę przed domem dziewczyny w Szczytnie. Została ona brutalnie pobita po imprezie urodzinowej. Odniosła rozległe obrażenia twarzoczaszki. Niespełna godzinę później policjanci zatrzymali w miejscu zamieszkania 19-letniego chłopaka nastolatki.

Szczycieńska prokuratura ustaliła, że Nikodem C., działając z tzw. zamiarem ewentualnym pozbawienia życia dziewczyny, miał przewrócić ją na ziemię, a następnie dusić rękoma oraz wielokrotnie kopać i uderzać pięściami w głowę, nawet po utracie przez nią przytomności, powodując u pokrzywdzonej ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Reklama

Szczytno. "Odizolowanie podejrzanego jest konieczne"

- Sąd Rejonowy w Szczytnie we wtorek przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Nikodema C. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy - przekazał rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.

W ocenie sądu, zebrany dotychczas w sprawie materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu.

- Zdaniem Sądu, odizolowanie podejrzanego od świadków oraz pokrzywdzonej na tym etapie postępowania jest konieczne dla zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa. Istnieje uzasadniona obawa, że podejrzany, któremu grozi surowa kara, pozostając na wolności mógłby wpływać na relacje świadków, w tym także tych jeszcze nieprzesłuchanych, uzgadniając z nimi wersję zdarzenia najkorzystniejszą dla siebie - poinformował rzecznik.

Postanowienie sądu w tej sprawie nie jest prawomocne. Poszkodowana dziewczyna znajduje się w szpitalu w Olsztynie pod opieką lekarzy.

Reklama

Reklama

Reklama