Reklama

Reklama

Szczytno. Obrabowali zamek, zbierając łupy z podłogi. Ukradli 150 złotych

Trzech mieszkańców gminy Szczytno zdobyło ruiny krzyżackiego zamku w tym mieście i splądrowało. Aby włamać się do zamkniętych pomieszczeń zniszczyli zabezpieczenia wykonane zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków. Następnie zebrali z podłogi wszystkie monety, które turyści wrzucili "na szczęście". Teraz każdemu grozi do 10 lat więzienia.

Policja w Szczytnie (woj. warmiński-mazurskie) zatrzymała trzech mężczyzn podejrzewanych o splądrowanie ruin pokrzyżackiego zamku w tym mieście. O przestępstwie, do którego doszło tydzień wcześniej, zawiadomił Urząd Miasta. Z zawiadomienia wynikało, że około godz. 21:10 trzech nieznanych sprawców dostało się na teren ruin zamku. Następnie intruzi bezprawnie dostali się do jednego z zamkniętych pomieszczeń, po uszkodzeniu zabezpieczenia.

Rabusie pozbierali monety "na szczęście"

"Wynieśli z obiektu monety pozostawione przez mieszkańców i turystów na tzw. 'szczęście"" - napisał szczycieński magistrat w zawiadomieniu do policji. Władze miasta sa odpowiedzialne za opiekę nad zabytkowym obiektem.

Reklama

Kryminalni przeanalizowali nagrania z kamer monitoringu. Ustalili, że aby włamać się do zamkniętej komnaty podejrzewani użyli kamienia. Uszkodzili ręcznie wykonane zabezpieczenie, które wykonano na specjalne zamówienie, zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków.

Kradzież 600 mln w kryptowalutach - co hakerzy zrobili z pieniędzmi?

Mężczyźni pozbierali leżące na ziemi monety wrzucone przez odwiedzających obiekt turystów "na szczęście".

W czwartek policja zatrzymała do trzech mieszkań w gminie Szczytno. Zatrzymano 22,24 i 39-latka, którzy przyznali się do zdemolowania zamku. 

Wszystkim trzem grozi 10 lat więzienia

Urząd Miasta w Szczytnie wycenił wartość poniesionych strat na kwotę blisko 800 złotych. Tłumaczyli się, że byli bardzo pijani. Okazało się, że łączna suma którą zebrali wyniosła 150 złotych. 

39-latek, po przedstawieniu mu zarzutów trafił prosto do zakładu karnego. Mężczyzna był bowiem poszukiwany, miał odsiedzieć karę 10 miesięcy pozbawienia wolności za znęcanie się nad członkiem rodziny.

Za kradzież z włamaniem cała trójka odpowie przed sądem. 22, 24 i 39-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje