Reklama

Reklama

Siostry w nagrzanym samochodzie w Olsztynie. Mogło dojść do tragedii

Rodzice zostawili dwie dziewczynki w wieku dwóch i siedmiu lat w zamkniętym samochodzie, stojącym na słońcu przy ulicy w centrum Olsztyna. Dorośli poszli w tym czasie załatwiać sprawę w urzędzie. Zareagował przechodzień, który wezwał Straż Miejską. Strażnikom udało się uchylić bagażnik pojazdu i odnaleźć rodziców dzieci zanim doszło do tragedii.

W czwartek w południe przechodzień podszedł do patrolu Straży Miejskiej i powiadomił, że w zamkniętym samochodzie jest dwoje małych dzieci.

Strażnicy natychmiast podjęli interwencję. Auto stało zaparkowane na słońcu przy ul. Wyzwolenia w Olsztynie.

Okazało się, że w pojeździe zamknięte były dwie dziewczynki w wieku dwóch i siedmiu lat - poinformował Kamil Sułkowski, rzecznik olsztyńskiej Straży Miejskiej.

"Drzwi były zamknięte, ale udało się otworzyć bagażnik auta" - poinformowała Straż Miejska w Olsztynie. 

Reklama

Rodzice poszli do urzędu. Dzieci zostawili w aucie na słońcu

Strażniczka została przy dzieciach, a w tym czasie jej partner z patrolu udał się do pobliskiego urzędu. Starsza z dziewczynek powiedziała bowiem, że dorośli są w urzędzie. Strażnik odnalazł opiekunów dzieci.

Dorośli od razu wrócili do swoich córek. "Skończyło się tylko na strachu, a dziewczynkom nic złego się nie stało" - podała olsztyńska Straż Miejska.

Śmierć chłopca w samochodzie. Prokuratura: Czekamy na opinię biegłych

Olsztyńscy strażnicy przypomnieli, że w upalne dni przy temperaturze powietrza wynoszącej 30 st. Celsjusza wnętrze auta nagrzewa się bardzo szybko. W ciągu kilkunastu minut może rozgrzać się do temperatury przekraczającej 40 st. Celsjusza. Środek zamkniętego pojazdu może nagrzać się nawet do 65 st. Celsjusza.

"Są to wartości, które zagrażają nie tylko zdrowiu, ale i życiu dziecka" - pisze Straż Miejska.

Kilka minut w nagrzanym aucie może oznaczać śmierć dziecka

W takich warunkach wystarczy zaledwie 15 minut w zamkniętym, przegrzanym samochodzie, żeby dziecko doznało zagrażających życiu urazów organów wewnętrznych.

- Temperatura ciała dziecka wzrasta wówczas od 2 do 5 razy szybciej niż dorosłego człowieka. Kilka minut w takim samochodzie dla rocznego dziecka może oznaczać śmierć - ostrzegają funkcjonariusze policji.

Dziecko zamknięte w nagrzanym aucie. Kiedy można zbić szybę? Czy grozi za to kara?

- Dziecko pozostawione w słoneczny letni dzień w zamkniętym samochodzie płacze krótką chwilę. Po kilkunastu minutach może mieć uszkodzony mózg i nerki. Nawet nie próbuje wydostać się ze śmiertelnej pułapki - wskazują policjanci.

Pozostawiona uchylona szyba w pojeździe wcale nie poprawia znacząco temperatury panującej wewnątrz samochodu, nie wystarczy także zostawić samochodu w cieniu.

Reklama

Reklama

Reklama