Reklama

Reklama

Powietrze niewiele cieplejsze od wody w jeziorach. Upalne dni na Mazurach

Mazury goszczą co weekend tłumy turystów. Frekwencji sprzyja upalna pogoda. Czwartego lipca w Giżycku odnotowano 25,5 stopnia ciepła, a temperatura wody wynosiła 22,5 stopnia C. Ratownicy apelują o rozwagę i bezpieczeństwo podczas odpoczynku nad wodą.

Temperatura wody w jeziorze Niegocin wynosiła w poniedziałek w południe 22,5 stopnia C i była tylko 3 stopnie niższa, niż temperatura powietrza. Plaże są oblegane.

Dyżurny MOPR Karol Dylewski poinformował, że na jeziorach żeglują w poniedziałek nieliczni. - Jest dwa-trzy razy mniej ludzi, niż w weekend - przyznał dyżurny.

W Giżycku temperatura wody wyniosła 22,5 stopni C

Od kilku lat na Mazurach jest zauważalny trend tzw. weekendowej turystyki - w weekend, czy dłuższe weekendy trudno o znalezienie wolnego miejsca na parkingach, czy w hotelach. W pozostałe dni tygodnia jest dużo mniej turystów.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ: Prawdziwy skwar we Włoszech. Fala upałów "wywołuje niepokój"

W poniedziałek na Mazurach było ciepło i słonecznie. Temperatura powietrza w południe w Giżycku wynosiła 25,5 stopni C, a temperatura wody 22,5 stopni. Tak ciepła woda na początku lipca w mazurskich jeziorach to efekt upałów.

Ratownicy apelują, by nad wodą wypoczywać odpowiedzialnie - pilnować dzieci i zachować trzeźwość.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy