Reklama

Reklama

Pod samochodem załamał się lód

Akcja poszukiwawczo-ratunkowa na jeziorze Tejstyny w woj. warmińsko-mazurskim. Sto metrów od brzegu, pod samochodem osobowym, załamał się lód.

- Pod wodę zeszli nurkowie. Samochód jest na głębokości około sześciu metrów. Nie możemy wykluczyć, że w środku ktoś jest. Są widoczne ślady auta na lodzie - powiedział RMF FM Sławomir Filipowicz z olsztyńskiej straży pożarnej.

Nie wiadomo, dlaczego auto znalazło się na zamarzniętym jeziorze.

Na razie, jak podkreślają strażacy, najważniejsze jest to, żeby sprawdzić, czy ktoś jest w środku.




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje