Paraliż drogi do Warszawy, podjęto niecodzienną decyzję. "Korytarz dla aut"
Przed godziną 2 ruch w stronę Gdańska na trasie S7 został udrożniony. - W kierunku Warszawy samochody poruszają się powoli, ale jadą. Sytuacja jest opanowana - przekazał rzecznik KWP w Olsztynie Tomasz Markowski. Policji i służbom drogowym w krytycznym momencie udało się utworzyć korytarz. Podróżującym dostarczono ciepłe napoje.

W skrócie
- Służby utworzyły nietypowy korytarz na trasie S7, aby umożliwić przejazd samochodom osobowym w kierunku Warszawy.
- Na trasie S7 z powodu trudnych warunków i zablokowania przez tiry kierowcy utknęli w korku na długie godziny.
- Podróżującym dostarczano ciepłe napoje i oferowano pomoc, a w Urzędzie Miasta w Ostródzie przygotowano łóżka dla potrzebujących.
- Służby apelowały o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów w związku z groźnymi warunkami pogodowymi w regionie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Ruch na trasie S7 w kierunku Gdańska odbywa się płynnie, utrudnienia występują natomiast w kierunku Warszawy. Dochodzi tam też do sytuacji, w których samochody ciężarowe spowalniają ruch, na miejscu pracują policjanci, którzy usiłują udrażniać ruch i reagować - przekazał po godz. 5 rano w rozmowie z Interią oficer prasowy KWP w Olsztynie.
Policjant potwierdził, że udało się dostarczyć podróżującym ciepłe napoje i "zaoferować inną pomoc". Jak dodał, nie było potrzeby ewakuacji osób przebywających w samochodach. Służby apelują do kierowców o śledzenie komunikatów i stosowanie się do poleceń.
Rzecznik wojewódzkiej policji w Olsztynie po godz. 6 przekazał w rozmowie z PAP nowy komunikat. - Na drodze w kierunku Gdańska ruch jest niewielki, płynny, a w kierunku Warszawy samochody poruszają się powoli, ale jadą. Sytuacja jest opanowana - mówił Tomasz Markowski.
O postępach akcji KWP w Olsztynie poinformowała również na platformie X tuż przed godz. 2.
"Na S7 ruch pojazdów w kierunku Gdańska został udrożniony i jest płynny. Kierowcy jadący w kierunku Warszawy muszą uzbroić się jeszcze w trochę cierpliwości, bo tu utrudnienia jeszcze trwają" - przekazała policja, apelując, by samochody ciężarowe pozostały na prawym pasie ruchu.
Wcześniej, po północy, Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie informowała, że trasa S7 jest stopniowo udrażniana. W urzędzie miasta w Ostródzie przygotowano pomoc dla poszkodowanych.
"Trasa w obu kierunkach jest stopniowo udrażniana. Zachowajcie ostrożność i stosujcie się do poleceń służb!" - napisano w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Zablokowana trasa S7. Policja utworzyła korytarz dla samochodów osobowych
Oficer prasowy policji w Ostródzie Anna Karczewska poinformowała Polską Agencję Prasową, że policji i służbom drogowym udało się utworzyć korytarz na trasie S7 w kierunku Warszawy. Korzystać z niego mogą wyłącznie auta osobowe.
- Prosimy, by auta osobowe powolutku wyjeżdżały z korka, spomiędzy aut ciężarowych i wolno tym korytarzem kierowały się w stronę Warszawy - powiedziała PAP oficer prasowy ostródzkiej policji Anna Karczewska.
Korek utworzył się w Rychnowskiej Woli, gdzie drogę w obu kierunkach - zarówno w stronę Warszawy, jak i w stronę Gdańska - zablokowały tiry. Przez blisko dwie godziny w korkach utknęło kilkadziesiąt aut.
- Korytarz dla aut osobowych udało się utworzyć dzięki temu, że pod eskortą policji pod prąd wjechała tam pługopiaskarka - powiedziała Karczewska.
Policjantka podkreśliła, że kierowcy, którzy utknęli na S7, słuchali poleceń policji, dzięki czemu udało się udrożnić pas drogi w stronę Warszawy.
- Niestety ciężarówki nadal stoją w tym korku - przyznała policjantka. Dodała, że na razie nie wiadomo, kiedy będzie udrożniona trasa w stronę Gdańska.
Rzecznik MSWiA: Trwają prace nad zapewnieniem ciepłego posiłku na trasie S7
Dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA Karolina Gałecka poinformowała we wtorek przed godziną 23.00, że na trasie nadal panują trudne warunki. Z tego powodu podjęto działania w celu zapewnienia podróżującym ciepłego posiłku.
"Trudna sytuacja na trasie S7. Na miejscu funkcjonariusze policji pomagają w udrożnieniu ruchu. Nawiązano również kontakt z samorządami w celu zapewnienia ciepłego posiłku" - napisała Karolina Gałecka na platformie X.
Wpis rzecznik prasowej MSWiA był odpowiedzią na komunikat Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Na jego łamach poinformowano, że komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Mirosław Elszkowski "jest osobiście na miejscu działań służb" na trasie S7.
Policja dodała, że - poza ciepłym posiłkiem - trwają prace nad zapewnieniem "wsparcia osobom, które utknęły na trasie".
"Policjanci współpracują z innymi podmiotami dążąc do jak najszybszego rozładowania zatoru" - podsumowała KWP w Olsztynie.
Ostróda. Pracownicy urzędu przygotowują ciepłe napoje i łóżka
W akcję zapewnienia ciepłego posiłku zaangażował się m.in. Urząd Miasta w Ostródzie, który przygotowuje kawę i herbatę dla ludzi stojących w korku na S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Ciepłe napoje ma rozwieźć policja.
- Parzymy właśnie kawę i herbatę. Policja rozwiezie je tym, którzy utknęli na S7 - poinformował PAP burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski.
Dąbrowski dodał, że w urzędzie miasta przy ul. Mickiewicza 24 pracownicy przygotowują łóżka. Jak ponadto poinformował, przy urzędzie jest duży parking, gdzie można zostawić auta.
- Tych, którzy dadzą radę do nas dotrzeć, zapraszamy, by się ogrzali, skorzystali z toalety, napili ciepłej kawy czy herbaty - powiedział burmistrz Ostródy.
Przyznał, że z prośbą o pomoc ludziom, którzy utknęli w korku na S7, zwróciła się do samorządu policja. Dąbrowski zapewnił PAP, że nikt nie zostanie odprawiony z kwitkiem, a w urzędzie zmieści się tylu ludzi, ilu zdoła tam dotrzeć.
- Choćby łóżko miało stać przy łóżku, to damy dach nad głową - zapewnił burmistrz Ostródy.
Warmińsko-mazurskie. Trudne warunki na drogach
Dodajmy, że w całym województwie warmińsko-mazurskim panują bardzo trudne warunki drogowe. Wcześniej o blokadzie S7 mówił podczas konferencji prasowej wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański.
- Jednocześnie pojawiają się zatory w innych miejscach i dochodzi do tego oblodzenie, więc służby pracują na okrągło - wyjaśnił Szczepański.
Problemy spowodowane są między innymi silnym wiatrem i śnieżycami, które uderzyły głównie w północną część kraju. Z tego powodu IMGW wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia.
Alert obowiązuje na całym wybrzeżu Bałtyku, w Zatoce Gdańskiej, na Zalewie Wiślanym i Żuławach (woj. pomorskie) oraz w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie).
Ze względu na sytuację wiceszefowa MSWiA Magdalena Roguska zaapelowała do Polaków o ostrożność i śledzenie "sprawdzonych komunikatów służb".













