Reklama

Reklama

Osunęła się skarpa na Kanale Elbląskim. Szlak zamknięty dla części jednostek

W wyniku gwałtownej burzy, jak przeszła nad województwem warmińsko-mazurskim w nocy z soboty na niedzielę, doszło do uszkodzenia skarpy na Kanale Elbląskim w miejscowości Małdyty. Szlak żeglowny dla części jednostek pozostaje zamknięty - podały w poniedziałek Wody Polskie.

Jak poinformował rzecznik Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku Bogusław Pinkiewicz, osuwisko spowodowało utrudnienia w żegludze.

Reklama

"W wyniku obsunięcia się skarpy do kanału, głębokość żeglowna obniżyła się do 80 cm. Trwają prace zmierzające do przywrócenia parametrów wymaganych dla szlaku żeglugowego. Szlak żeglowny dla jednostek o zanurzeniu większym niż 0,70 m pozostaje zamknięty do czasu usunięcia osuwiska" - podał Pinkiewicz.

Jak wyjaśnił, przyczyną osunięcia skarpy była prawdopodobnie niedrożna kanalizacja deszczowa odwadniająca ul. Zamkową. Wlot do studni burzowej odbierającej wodę deszczową z drogi jest bardzo zapiaszczony. W wyniku intensywnego opadu deszczu skarpa została nasączona wodą spływającą w sposób niekontrolowany z drogi i osunęła się w koryto Kanału Elbląskiego. Osuwisko jest opalikowane i ogrodzone taśmą - wskazał Pinkiewicz.

Zbudowany w latach 1844-60 Kanał Elbląski łączy jeziora zachodnich Mazur z Zalewem Wiślanym. Jest unikatowym w skali świata zabytkiem hydrotechniki, dzięki czynnemu systemowi pięciu pochylni z tzw. suchym grzbietem - w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy, Jeleniach i Całunach. Statki i jachty, żeby pokonać różnicę poziomów, są umieszczane na wózkach i przeciągane po torowisku za pomocą stalowych lin, które porusza koło wodne.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje