Zwrot na negocjacjach w sprawie Donbasu. Rosja stawia nowe warunki
Nowe informacje po drugim dniu negocjacji Rosjan, Ukraińców i Amerykanów w Abu Zabi. Rosja zaostrzyła swoje stanowisko w sprawie przejęcie Donbasu. Teraz żądaja nie tylko przekazania regionu, ale "szerszego porozumienia" w tej kwestii. Znane są pierwsze szczegóły. Głos po kolejnych rozmowach zabrał też wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff.

W skrócie
- Delegacje Ukrainy, USA i Rosji w Abu Zabi zdecydowały o wymianie 314 jeńców wojennych.
- Nie osiągnięto porozumienia w sprawie Donbasu, Rosja zaostrzyła swoje stanowisko - zażądała przekazania regionu i uznania go za rosyjski.
- W trakcie rozmów rozważano utworzenie sił neutralnych lub strefy zdemilitaryzowanej w części Donbasu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna (UNIAN) poinformowała w czwartek, że delegacje Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji osiągnęły porozumienie w sprawie wymiany 314 jeńców wojennych. Jak przypomniano, "to pierwsza taka decyzja w ciągu ostatnich pięciu miesięcy", która została osiągnięta jako rezultat rozmów pokojowych w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Porozumienie zostało ogłoszone przez specjalnego wysłannika Stanów Zjednoczonych na Bliski Wschód, Steve'a Witkoffa. Polityk zauważył, że mimo osiągnięcia tego celu "pozostało jeszcze wiele do zrobienia".
Witkoff podkreślił jednocześnie, że porozumienie w sprawie wymiany więźniów świadczy o skuteczności stałej współpracy dyplomatycznej oraz jej zdolności do przynoszenia konkretnych rezultatów w wysiłkach na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie. - Negocjacje będą kontynuowane, a dalsze postępy spodziewane są w nadchodzących tygodniach - poinformował Witkoff.
Wojna w Ukrainie. Kwestia Donbasu nierozwiązana, Rosja zaostrza stanowisko
Mimo to nie udało się wypracować porozumienia w sprawie Donbasu. Agencja UNIAN - powołując się na rosyjskie media - poinformowała, że podczas rozmów w Abu Zabi Federacja Rosyjska przedstawiła "nowe, surowe warunki dotyczące Donbasu".
Jak czytamy, "Rosja ma większy apetyt" i teraz żąda "nie tylko przekazania jej Donbasu, ale także oficjalnego uznania go za rosyjski" przez inne kraje. Szczegóły w tej sprawie zdradziła propagandowa agencja TASS, informując, że zdaniem Moskwy kwestia Donbasu powinna zostać uregulowana w "szerszym porozumieniu".
Jak przekazało TASS anonimowe źródło, podczas rozmów w Abu Zabi omówiono kwestię podziału terytoriów i mechanizmów zawieszenia broni. Zdaniem źródła Rosja ma postrzegać kwestię Donbasu za "niezwykle ważną", domagając się wycofania wojsk ukraińskich z całego terytorium. Ukraina jednak stanowczo odrzuca tę opcję.
Dodatkowo rozmówca TASS zdradził, że w trakcie rozmów rozważano opcję wprowadzenia "sił neutralnych" jako sił pokojowych w części regionu donieckiego lub utworzenia tam strefy zdemilitaryzowanej.
Rosjanie, Ukraińcy i Amerykanie w Abu Zabi. Drugi dzień rozmów
Czwartek był drugim dniem z rzędu, kiedy strona ukraińska spotkała się z wysłannikami Rosji i Stanów Zjednoczonych w Abu Zabi. Po środowych spotkaniach Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że wymiana jeńców między Kijowem a Moskwą nastąpi "w niedalekiej przyszłości".
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Ukraiński prezydent ponownie wezwał także międzynarodowych partnerów do wywarcia presji na Rosję, aby ta zdecydowała się zakończyć wojnę w Ukrainie. Wysłannik Moskwy Kiriłł Dmitrijew poinformował, że "nastąpił progres" w tym temacie.
Człowiek Władimira Putina skrytykował jednocześnie państwa Unii Europejskiej za "przeszkadzanie" oraz oskarżył ich o "wzniecanie wojny".
Źródła: UNIAN, TASS, Ria Nowosti, Reuters












