Zwrot na froncie w Ukrainie, pierwszy raz od lat. Rosjanie utknęli
Armia Rosji nie odnotowała w marcu żadnych zdobyczy terytorialnych na linii frontu wojny w Ukrainie - wynika z analizy AFP. Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy od ponad dwóch lat walk. Oznacza to kontynuację trendu z ostatnich kilku miesięcy, kiedy to rosyjska ofensywa stopniowo wytracała impet.

W skrócie
- Rosyjska armia w marcu nie zdobyła żadnych nowych terytoriów na froncie wojny w Ukrainie, co potwierdza analiza AFP oparta na danych ISW.
- Siły ukraińskie odzyskały w marcu dziewięć kilometrów kwadratowych terenów wcześniej zajętych przez Rosjan, a rosyjska ofensywa utraciła impet.
- Zyski terytorialne Rosji w pierwszym kwartale 2026 roku były o połowę mniejsze niż w tym samym okresie 2025 roku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Analiza AFP powstała na podstawie danych amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW). Jak podkreślają dziennikarze, szacunki nie obejmują działań infiltracyjnych Rosji za linią frontu, ani postępów, które strona rosyjska ogłosiła, ale nie udało się ich zweryfikować.
Wojna w Ukrainie. Rosja bez postępów na linii frontu
Jak wynika z analizy, siłom ukraińskim w marcu udało się odzyskać łącznie dziewięć kilometrów kwadratowych zajętego uprzednio przez Rosję terenu. Rosyjska armia tymczasem zupełnie wytraciła impet.
Dane z marca wpisują się w szerszy trend - w ciągu ostatnich kilku miesięcy poziom rosyjskich zdobyczy terytorialnych stopniowo spadał. W styczniu Rosjanie zajęli 319 kilometrów kwadratowych, w lutym - 123 km. To najmniejsze zdobycze od kwietnia 2024 roku.
Eksperci ISW spowolnienie rosyjskiej ofensywy przypisują ukraińskim kontratakom, ale także czynnikom technologicznym - odcięciu rosyjskiej armii od terminali Starlink oraz kremlowskim próbom zakazania korzystania z aplikacji Telegram.
Rosjanie z problemami, Ukraińcy triumfują. Sytuacja na froncie
Szczególnie wyraźnie rosyjskie problemy rysują się na południowym odcinku frontu, między obwodami donieckim i dniepropietrowskim. Pod koniec stycznia Rosja kontrolowała tam ponad 400 kilometrów kwadratowych ukraińskiego terytorium.
W lutym strefa wpływów Rosjan ograniczyła się do 200 km, a następnie do 144 km w marcu. Gorzej dla Kijowa sytuacja wyglądała jednak w północnej części kraju, gdzie rosyjska armia napiera w kierunku dwóch największych miast obwodowych: Kramatorska i Słowiańska.
Łącznie rosyjskie zdobycze terytorialne z pierwszych trzech miesięcy 2026 roku są o połowę mniejsze, niż w analogicznym okresie 2025 r.
Cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Moskwa okupuje nieco ponad 19 procent powierzchni kraju, z czego większość została zdobyta w pierwszych tygodniach konfliktu.
Około siedem procent, wliczając Krym i obszary w regionie Donbasu, znajdowało się już pod kontrolą rosyjskich lub prorosyjskich separatystów przed inwazją.
Źródło: AFP














