Zwracają się do Ukrainy po pomoc. "Myśleli, że to zabawka"
W miarę eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie Ukraina może okazać się nieocenionym źródłem sprawdzonego w walce doświadczenia zdobytego podczas wojny z Rosją - ocenia NBC News. - Kiedyś nie mogli zrozumieć, że to droga do przyszłości - mówi o nowych zasadach walki Jarosław Honczar, współzałożyciel organizacji Aerorozwidka.

Po rozpoczęciu operacji wojskowej USA i Izraela przeciwko Iranowi kraje Bliskiego Wschodu regularnie padają ofiarą ataków irańskich dronów Shahed. Teheran atakuje bowiem siły USA w bazach wojskowych w Bahrajnie, Kuwejcie czy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
NBC News zauważa, że sytuacja ta jest dobrze znana Ukrainie, której niebo każdej nocy jest przesłonięte setkami rosyjskich dronów. Moskwa także korzysta z dronów Shahed, które kupuje od irańskiego reżimu.
Co istotne, Ukraina zestrzeliwuje większość dronów nie za pomocą drogich systemów obrony powietrznej - jak robi to wiele krajów Bliskiego Wschodu - ale za pomocą znacznie tańszych i skuteczniejszych pocisków przechwytujących. To technologia nieustająco udoskonalana w trakcie czterech lat intensywnych działań wojennych z użyciem bezzałogowych statków powietrznych.
Ukraina - Rosja. Kijów specjalizuje się w zestrzeliwaniu dronów Shahed
Jednym z czołowych producentów ukraińskich dronów przechwytujących jest Generał Czereśnia AIR PRO. Rzecznik przedsiębiorstwa, Marko Kusznir, powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Ukraina przekształciła się w unikalny "ekosystem", który pozwala na testowanie innowacyjnych technologii dronów na polu bitwy w czasie rzeczywistym.
- Cykl informacji zwrotnej między frontem a producentem jest bardzo krótki. Rano możemy otrzymać informację, a wieczorem rozwiązanie, które pomoże nam stawić czoła nowym wyzwaniom na polu bitwy - przekazał.
Rzecznik poinformował, że jego firma produkuje około 100 tys. dronów miesięcznie. Jeden z flagowych dronów przechwytujących został zaprojektowany specjalnie do zestrzeliwania Shahedów i jest aktywnie wykorzystywany przez Siły Zbrojne Ukrainy. Przypomniał, że firma została zaproszona do udziału w wartej 1 miliard dolarów inicjatywie Pentagonu "Drone Dominance", jeszcze przed wybuchem wojny z Iranem.
- To jest poziom kompetencji, za który Ukraina zapłaciła wysoką cenę - w ludziach, terytorium i bardzo długiej wojnie z większym i lepiej wyposażonym wrogiem. Są dwa kraje na świecie, które z własnego doświadczenia wiedzą, jak prowadzić codzienną, wyczerpującą wojnę technologiczną za pomocą dronów. To my i Rosja - podkreślił Kusznir.
Ukraina broni się przed dronami. Wielka zmiana po 2022 r.
Rzecznik firmy Generał Czeresznia dodał, że sojusznicy Ukrainy zaczęli to dostrzegać. Prezydent Wołodymyr Zełenski mówił, iż otrzymał wiele próśb ze Stanów Zjednoczonych, Bliskiego Wschodu i Europy dotyczących "doświadczenia Ukrainy w ochronie życia, dronów przechwytujących, a także systemów walki elektronicznej i szkoleń".
Jarosław Honczar, współzałożyciel organizacji Aerorozwidka, powiedział, że przed pełnoskalową inwazją Rosji w 2022 r. ukraińskie dowództwo wojskowe wykazywało niewielkie zainteresowanie technologią dronów i podchodziło do niej sceptycznie.
- W ich oczach dron - w porównaniu z czołgiem czy artylerią - wyglądał jak zabawka. Nie mogli zrozumieć, że to droga do przyszłości. Ale od tamtej pory to myślenie się zmieniło i z konieczności militarnej wyłoniła się zupełnie nowa branża - dodał.
Marko Kusznir powiedział NBC News, że do jego firmy zwróciły się zarówno prywatne przedsiębiorstwa, jak i rządy na Bliskim Wschodzie z prośbą o pomoc. Według niego pomoc ta obejmie nie tylko sprzedaż dronów, ale także niezbędną infrastrukturę pomocniczą - taką jak akumulatory i protokoły konserwacji - oraz, co najważniejsze, szkolenie w ich użytkowaniu.
- Możemy szybko wyszkolić ich wojska w zakresie korzystania z tego produktu w ich środowisku naturalnym - dodał.
Iran uderza w Ukrainę. "Zaangażowała się w wojnę"
Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.
"Udzielając wsparcia w postaci dronów reżimowi izraelskiemu, upadła Ukraina w rzeczywistości zaangażowała się w wojnę i - zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych - uczyniła całe swoje terytorium uzasadnionym celem dla Iranu" - napisał Azizi w poście na portalu X.
Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w zeszłym tygodniu, że USA zwróciły się do niego o pomoc przy tworzeniu obrony przed dronami, doceniając doświadczenie Ukrainy w walce z irańskimi Shahedami używanymi przez Rosję.
Zełenski przyznał również, że podobne zainteresowanie wykazały atakowane przez Iran kraje Zatoki Perskiej, w tym Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie, do których wysłał ukraińskich specjalistów. Prezydent nie wymienił w tym kontekście Izraela.













