Zmasowany atak na Rosję. Trafiono rafinerię, magazyn w płomieniach

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Kłęby czarnego dymu i ogień nad magazynem Wildberries w Kotowsku po ukraińskim ataku, widok przez wodę
Rosja. Kłęby dymu po ukraińskim ataku na magazyn firmy Wildberries w KotowskuTwitter/NEXTA/SPRAVDI — Stratcom Centremateriał zewnętrzny

W skrócie

  • W nocy doszło do serii nalotów Ukrainy na terytorium Rosji, podczas których wybuchł pożar w magazynie firmy Wildberries w Kotowsku, a okolicę objęła gęsta chmura dymu.
  • W innym ataku ucierpiała rafineria ropy naftowej w Kstowie, będąca jedną z największych w Rosji.
  • Rosyjski resort obrony poinformował o zestrzeleniu 426 dronów.
  • Gubernator obwodu lipieckiego podał, że w wyniku nalotu zginęły dwie osoby, a dwie kobiety zostały ranne.
  • Media informują o eksplozjach i przerwach w dostawach prądu po atakach na Ługańsk i Półwysep Krymski.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wojna w Ukrainie. Kijów zadaje straty. Magazyn Wildberries w ogniu

Media: Po ataku Ukrainy rafineria w ogniu. "Czwarta największa w Rosji"

Zobacz również:

"Polityczny WF": Rozłam w PiS podzielił rodzinę. Ojciec i syn po dwóch stronach INTERIA.PL