"Mieliśmy szczerą rozmowę tuż po ostatnich spotkaniach z generałem Kelloggiem i innych wydarzeniach. Przekazałem, że konsekwentnie wierzymy, iż nie ma innego sposobu na powstrzymanie rozlewu krwi, otwiera się w nowym oknie i osiągnięcie trwałego pokoju na Ukrainie, jak tylko przy wsparciu Stanów Zjednoczonych" - zaznaczył Andrzej Duda w internetowym wpisie.
"Zasugerowałem prezydentowi Zełenskiemu, aby pozostał oddany kursowi spokojnej i konstruktywnej współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem. Ufam, że dobra wola i uczciwość stanowią podstawę strategii negocjacyjnej USA. Nie mam wątpliwości, że prezydent Trump kieruje się głębokim poczuciem odpowiedzialności za stabilność na świecie i pokój" - podkreślił prezydent Polski.
Napięcia na linii USA-Ukraina
W ostatnich dniach doszło do serii sporów i krytycznych, publicznych wypowiedzi Donalda Trumpa pod adresem Wołodymyra Zełenskiego.
Prezydent USA stwierdził między innymi, że Zełenski jest "dyktatorem" i ma czteroprocentowe poparcie. Fiaskiem zakończyły się również dotychczasowe rozmowy o przejęciu przez Stany Zjednoczone 50 proc. ukraińskich złóż metali ziem rzadkich.
Jednocześnie administracja Trumpa rozpoczęła rozmowy z MSZ Rosji o Ukrainie, bez udziału Kijowa. We wtorek w Rijadzie Marco Rubio i Siergiej Ławrow poruszyli między innymi temat możliwe spotkania Trump-Putin.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku, otwiera się w nowym oknie i komentuj tam nasze artykuły!











