Zełenski wysłał pilny list do Trumpa. Przejmujący apel
Wołodymyr Zełenski napisał "pilny list" do Donalda Trumpa oraz amerykańskiego Kongresu, w którym zwrócił uwagę na "krytyczne braki" systemów obrony powietrznej. Ukraiński prezydent podkreślił, że obecne tempo dostaw "nie nadąża już za realiami zagrożenia". Poprosił też o "dalsze zaangażowanie i pomoc".

W skrócie
- Wołodymyr Zełenski wystosował pilny list do Donalda Trumpa i amerykańskiego Kongresu, zwracając uwagę na krytyczne braki systemów obrony powietrznej Ukrainy.
- W liście podkreślono uzależnienie Ukrainy od amerykańskich dostaw broni i wyrażono prośbę o wsparcie oraz dalszą pomoc w ochronie przed rosyjskimi atakami rakietowymi.
- Rosyjskie MSZ ogłosiło plany zmasowanych ataków na Kijów, argumentując to chęcią odwetu za wcześniejsze ukraińskie uderzenia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O sprawie jako pierwszy poinformował portal Kyiv Independent, który dotarł do treści listu.
Apel prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ma związek z nasilonymi rosyjskimi atakami na Ukrainę oraz groźbami kolejnej fali uderzeń na Kijów, w tym na krajowe "ośrodki decyzyjne".
W liście podkreślono, że w przypadku obrony powietrznej przed pociskami rakietowymi Ukraina "polega na przyjaciołach". "Jeśli chodzi o obronę przed pociskami balistycznymi, polegamy niemal wyłącznie na Stanach Zjednoczonych" - czytamy.
Groźby Rosji i fatalne położenie Ukrainy. Zełenski napisał list do Trumpa
Władze w Kijowie obawiają się, że ograniczone zasoby pocisków przechwytujących Patriot i innych systemów dostarczonych przez Zachód mogą nie wystarczyć. - Jeśli chodzi o obronę antybalistyczną, to jest to naprawdę trudne - przekazała w rozmowie z Kyiv Independent osoba zaznajomiona ze sprawą.
Urzędnik dodał, że ambasador Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna przekazała list do Białego Domu, przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona oraz kongresmenów.
Smutna konstatacja Zełenskiego. "Tempo dostaw nie nadąża już za realiami zagrożenia"
List Zełenskiego ma związek z rosnącym zaniepokojeniem dotyczącym dostarczania Ukrainie broni w ramach programu priorytetowej listy potrzeb (PURL). Inicjatywa pozwala sojusznikom z NATO na finansowanie zakupu amerykańskiej broni dla Kijowa.
"Obecne tempo dostaw w ramach programu PURL nie nadąża już za realiami zagrożenia, przed którym stoimy" - czytamy w liście. "Proszę o pomoc w ochronie ukraińskiego nieba przed rosyjskimi rakietami" - dodał przywódca.
"W imieniu narodu ukraińskiego z szacunkiem proszę prezydenta i Kongres USA o dalsze zaangażowanie oraz o pomoc w zabezpieczeniu tego kluczowego narzędzia ochrony przed rosyjskim terroryzmem - rakiet Patriot PAC-3 i dodatkowych systemów - w celu powstrzymania rosyjskich pocisków balistycznych i innych rosyjskich ataków rakietowych" - zakończył Wołodymyr Zełenski.
Rosja zagroziła Ukrainie. Planuje odwet
W poniedziałek rosyjskie MSZ wydało oświadczenie, w którym ogłoszono plany zmasowanych ataków na Kijów, w tym na ukraińskie cele wojskowe i administracyjne.
"Ataki będą skierowane zarówno na ośrodki decyzyjne, jak i stanowiska dowodzenia. Ostrzegamy obywateli państw obcych, w tym personel misji dyplomatycznych i organizacji międzynarodowych, aby opuścili miasto tak szybko, jak to możliwe" - podano.
Moskwa argumentuje dalsze ataki chęcią odwetu za ukraińskie uderzenia. W środę informowaliśmy, że Kijów za pomocą dronów oraz pocisków Storm Shadow uderzył na Krymie. Eksplozje słyszalne były w Sewastopolu czy Symferopolu. Ponadto po upadku szczątków drona w terminalu portowym w Tuapse w Kraju Krasnodarskim wybuchł pożar.
Źródła: The Kyiv Independent, UNIAN














