W skrócie
- Ukraina przeznaczyła środki z budżetu obronnego na wcześniejsze zakupy broni, co spowodowało deficyt rzędu 23 mld euro.
- Kijów otrzyma część brakującej kwoty od Komisji Europejskiej, jednak to nie wystarczy na pokrycie całej luki budżetowej.
- Wypłata pożyczki unijnej w wysokości 90 mld euro została opóźniona przez brak wpłaty raty ze strony Węgier.
- Wołodymyr Zełenski wskazał na potrzebę dalszego finansowania uzbrojenia, w tym pocisków, dronów i systemów obrony powietrznej, a także wypłat dla żołnierzy i ich rodzin.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O potężnej dziurze w ukraińskim budżecie obronnym na 2026 rok informuje portal Politico. Luka powstała w wyniku przyspieszenia wydatków zaplanowanych na drugą połowę roku. Obecnie wynosi ona 23 mld euro.
Za te pieniądze Ukraińcy - zgodnie z deklaracją ówczesnego ministra obrony Mychajła Fedorowa - kupili m.in. drony światłowodowe, drony średniego zasięgu i bezzałgowce służące do przechwytywania.
- Teraz, w drugiej połowie roku, trzeba będzie te środki zrekompensować i uzupełnić - poinformował Wołodymyr Zełenski.
Dziurę można "załatać" środkami z Unii Europejskiej, ale wypłata pożyczki w wysokości 90 mld euro napotkała poważne trudności. Węgry opóźniły wpłatę swojej raty.
Komisja Europejska z pomocą dla Ukrainy. Wyśle przelew
Komisja Europejska w poniedziałek zadeklarowała, że przekaże Ukrainie 6,1 mld euro na nowe zamówienia obronne. Pieniądze mają sfinansować zakup pocisków przeciwlotniczych, amunicji i radarów. Po odjęciu tej kwoty w ukraińskim budżecie obronnym na 2026 rok nadal brakuje blisko 17 mld euro.
Z deklaracji Zełenskiego wynika, że potężny zastrzyk gotówki będzie potrzebny również na początku 2027 roku. Na "normalny start" Kijów potrzebuje między 6,8 a 8,5 mld euro. Mowa o samym uzbrojeniu.
Na budżet obronny Ukrainy składają się także pensje dla żołnierzy i zasiłki dla rodzin poległych. - Potrzeba dużo pieniędzy - skwitował ukraiński przywódca.
Zełenski z apelem o dostawy rakiet. "Potrzebujemy więcej"
Zełenski nieustannie apeluje o dostawy rakiet do obrony przeciwlotniczej. Po szczycie Nordycko-Bałtyckiej Ósemki (NB8) oraz tzw. koalicji chętnych podał nowe informacje.
- Dotarło trochę pocisków do Patriotów. Nie mogę powiedzieć, ile, ale trochę. Potrzebujemy więcej - mówił na konferencji prasowej z prezydentem Estonii.
- Otrzymaliśmy - nie powiem, od którego państwa - potwierdzenie przekazania kilku systemów obrony powietrznej Crotale i pocisków do nich. Otrzymaliśmy również pociski AIM. Są one dla nas bardzo ważne. Wykorzystujemy je do zestrzeliwania rakiet przeciwnika - poinformował przywódca.
- Niemcy oddzielnie wsparły Ukrainę pakietem energetycznym. Szwecja przeznacza znaczący pakiet finansowy na produkcję ukraińskich dronów. Dziękujemy za to - dodał.
Źródło: Politico













