Zełenski gorzko o rozmowach z USA. "Borykamy się z pewną trudnością"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina codziennie prowadzi rozmowy ze stroną amerykańską i pracuje nad zorganizowaniem trójstronnych spotkań z Rosją. Jednak - jak podkreślił - ze względu na ograniczenia dotyczące miejsca rozmów, trudno jest uzgodnić terminy. Dodał przy tym, że ma wrażenie, że w procesie negocjacji Ukraina "pełni rolę mediatora, a nie strony konfliktu".

- Codziennie prowadzimy rozmowy ze stroną amerykańską. Nasza grupa negocjacyjna rozmawia ze swoimi partnerami. Borykamy się jednak z pewną trudnością - mamy wrażenie, że w tym procesie pełnimy rolę mediatorów, a nie strony konfliktu - powiedział Wołodymyr Zełenski w maratonie telewizyjnym "Jedyni Nowyny", stworzony na początku inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. Wypowiedź ukraińskiego prezydenta zacytowała w piątek agencja Interfax-Ukraina.
Zełenski podkreślił, żeUkraina opowiada się za organizacją spotkań trójstronnych (z USA i Rosją - red.) i jest gotowa do prowadzenia negocjacji w dowolnym kraju.
- Jesteśmy gotowi spotkać się w dowolnym miejscu, najlepiej w formacie trójstronnym. Jednak strona amerykańska może spotkać się wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, a strona rosyjska - wszędzie, byle nie w Ameryce - dodał.
Zaznaczył również, że ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie amerykańska delegacja nie wyjeżdża obecnie za granicę ze względów bezpieczeństwa. - Pracujemy nad tym, aby spotkania (w sprawie zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie - red.) się odbywały, u nas, w Europie, w Turcji, Szwajcarii, gdziekolwiek. Jesteśmy gotowi (spotkać się - red.) na Bliskim Wschodzie - dodał.
Wojna w Ukrainie. Rozmowy pokojowe nie przynoszą skutku
19 marca rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że przerwa w rozmowach między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją ma charakter tymczasowy i może się zakończyć, gdy wszystkie strony uzgodnią swoje harmonogramy, w tym przede wszystkim strona amerykańska.
W dniach 21-22 marca Ukraina przeprowadziła w Miami rozmowy z USA dotyczące zakończenia wojny, które specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff określił jako konstruktywne w kontekście "ograniczenia liczby nierozwiązanych kwestii".
Zełenski mówił również, że Ukraina nie dostrzega ze strony Rosji gotowości do zakończenia wojny i nalega na zwiększenie presji na Moskwę, podczas gdy Stany Zjednoczone uważają, że rosyjski przywódca Władimir Putin dąży do zakończenia konfliktu, co powoduje rozbieżność stanowisk obu stron.












