Zamach w centrum Lwowa. Podejrzana zabrała głos, ujawnia szczegóły
Sąd we Lwowie zastosował areszt wobec 33-letniej Iriny Sawietiny podejrzanej o przeprowadzenie zamachu terrorystycznego w Kijowie - przekazała Prokuratura Generalna w Kijowie. Kobieta zeznała, że żałuje udziału w ataku, w którym zginęła 23-letnia policjantka. Ujawniła, jak została zwerbowana. Przekazała, że nie miała pojęcia, co znajduje się w pakunkach, które miała podłożyć.

W skrócie
- Sąd we Lwowie zastosował wobec Iriny Sawietiny 60-dniowy areszt za podejrzenie udziału w zamachu terrorystycznym w Kijowie.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że sprawcy zamachu zostali zwerbowani przez Telegram przez rosyjską organizację terrorystyczną.
- W wyniku eksplozji w centrum Lwowa zginęła 23-letnia policjantka, a 25 osób zostało rannych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Halicki Sąd Rejonowy we Lwowie przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 33-letniej mieszkanki obwodu rówieńskiego 60-dniowy areszt bez prawa do wpłacenia kaucji.
Irina Sawietina zeznała przed sądem, że około tydzień temu za pośrednictwem komunikatora Telegram otrzymała ofertę, za którą miała otrzymać od zleceniodawcy 2 tysiące dolarów.
Kobieta twierdzi, że nie miała świadomości konsekwencji swoich czynów i zdecydowała się na przyjęcie propozycji wyłącznie ze względu na długi.
O rosyjskich powiązaniach mężczyzny miała dowiedzieć się dopiero od ukraińskich służb bezpieczeństwa.
Zamach terrorystyczny we Lwowie. Zatrzymano podejrzaną
Funkcjonariuszom szybko udało się zidentyfikować kobietę. Sawietina została zatrzymana w niedzielę pod zarzutem przeprowadzenia aktu terrorystycznego ze skutkiem śmiertelnym oraz nielegalnego posługiwania się bronią.
Jak przekazał portal Ukraińska Prawda, 33-latka nie ma stałego miejsca pracy i przebywała w Kijowie pod kilkoma adresami. Podczas rozmowy z dziennikarzami kobieta przyznała, że żałuje udziału w zamachu terrorystycznym.
Złożyła również kondolencje rodzinie i bliskim zmarłej policjantki oraz oświadczyła, że nigdy nie zrobiłaby czegoś podobnego, gdyby wiedziała o zawartości paczki, którą zostawiła w kontenerze na śmieci.
Zamach we Lwowie. Sprawców zwerbowano przez Telegram
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że osoby odpowiedzialne za przeprowadzenie zamachu, w wyniku którego rannych zostało 25 osób, a jedna osoba zmarła, zwerbowała na Telegramie rosyjska organizacja terrorystyczna.
- Okoliczności zamachu we Lwowie są obecnie w pełni analizowane. Wiele faktów już ustalono. Sprawcy zostali zwerbowani przez Telegram, a organizacja zamachu jest rosyjska - powiedział ukraiński przywódca.
Zełenski zaznaczył, że sobotni incydent w Kijowie to dopiero pierwszy z kilku planowanych przez Rosjan zamachów. - Potrzebna jest większa ochrona ludzi - dodał. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wkrótce ma przedstawić opinii publicznej szczegóły trwającego śledztwa oraz opracować plan działania zapobiegający podobnym przestępstwom.
Eksplozje w centrum Lwowa. Nie żyje policjantka, dziesiątki osób rannych
W nocy z soboty na niedzielę policjanci ze Lwowa otrzymali zgłoszenie o włamaniu do sklepu w centrum miasta. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, doszło do eksplozji. Kiedy w okolicy pojawiła się druga jednostka, nastąpił kolejny wybuch.
W wyniku eksplozji zmarła 23-letnia policjantka, a obrażenia odniosło 25 osób. Jak przekazała cytowana przez portal Interfax Prokuratura Regionalna, doszło również do uszkodzenia samochodu patrolowego oraz pojazdu osobowego.
Obecnie w szpitalu przebywa 12 osób rannych w zamachu.
Źródło: Ukraińska Prawda














