W skrócie
- Węgry wprowadziły zakaz wjazdu dla Roberta "Madjara" Browdiego, ukraińskiego dowódcy sił dronowych.
- Decyzja ta została ogłoszona przez ministra spraw zagranicznych Węgier, Petera Szijjarto, który podkreślił znaczenie ochrony narodowej suwerenności i bezpieczeństwa energetycznego.
- Ataki na rurociąg spowodowały przerwy w dostawach ropy na Węgry i zagroziły wykorzystaniu rezerw strategicznych tego kraju.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O zakazie wjazdu na teren Węgier dla Roberta Browdiego, pseudonim Madjar, poinformował w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych tego kraju Peter Szijjarto.
"Madjar" to pochodzący z Zakarpacia w Ukrainie dowódca Sił Bezzałogowych Systemów.
Ukraiński dowódca z zakazem wjazdu na Węgry. Pokłosie ataków na rurociąg Przyjaźń
- Ten obywatel Ukrainy nie będzie mógł wjechać na Węgry i do strefy Schengen w ciągu najbliższych lat. Będziemy nadal chronić interesy narodowe, będziemy chronić bezpieczeństwo dostaw energii i suwerenność - mówił na opublikowanym nagraniu Peter Szijjarto.
Dyplomata dodał, że "każdy, kto atakuje nasze bezpieczeństwo energetyczne lub naszą suwerenność, musi liczyć się z konsekwencjami". Decyzja ministra spraw zagranicznych Węgier - jak sam wyjaśnił - ma związek z atakami dronów na rurociąg Przyjaźń.
Robert "Madjar" Browdi, chociaż urodził się w Użhorodzie w obwodzie zakarpackim w Ukrainie, etnicznie jest Węgrem. Sam region Zakarpacia zamieszkiwany jest natomiast m.in. przez mniejszość węgierską.
Dowódca jest etnicznym Węgrem. Od teraz nie może wjechać do kraju
W ostatnim czasie Ukraina kilkukrotnie uderzyła we wspomniany rurociąg, który znajduje się na terenie Federacji Rosyjskiej. Ataki dronów spowodowały przerwy w dostawie ropy na Węgry.
"Był to atak na suwerenność Węgier, zagrażający naszemu bezpieczeństwu energetycznemu i niemal zmuszający nas do wykorzystania naszych rezerw strategicznych" - podkreślił w innym czwartkowym wpisie Peter Szijjarto.
Szef węgierskiego MSZ ocenił, iż Ukraina doskonale wie, że rurociąg Przyjaźń "ma kluczowe znaczenie dla dostaw energii na Węgry i Słowację oraz że takie ataki szkodzą nam znacznie bardziej niż Rosji".
Wcześniej Szijjarto ocenił, że Kijów prowadzi "politykę antywęgierską". - Komisja Europejska jest teraz Komisją Ukraińską, ponieważ jej przewodnicząca Ursula von der Leyen nie reprezentuje interesów Unii Europejskiej, a tym bardziej interesów państw członkowskich UE - mówił szef tamtejszego MSZ, uderzając jednocześnie w Komisję.














