Szczegóły raportu wywiadu opublikowane zostały w kanałach społecznościowych brytyjskiego resortu obrony. Jak czytamy, średnie dzienne straty (zabici i ranni - red.) Rosji w lipcu wyniosły około 1072 osoby.
"Od marca 2025 r. rosyjskie wskaźniki ofiar spadały umiarkowanie z miesiąca na miesiąc, a średnia dzienna w lipcu była najniższa od kwietnia 2024" - napisano.
"Umiarkowany spadek miesięcznych wskaźników ofiar nastąpił w tym samym czasie, gdy rosyjskie ataki na linii frontu były kontynuowane z dużą intensywnością operacyjną, a Rosja, otwiera się w nowym oknie kontynuowała stopniowe zdobywanie Donbasu.
Od początku 2025 roku rosyjska armia, w wyniku walk, skurczyła się o 260 tysięcy wojskowych. Od początku pełnoskalowej agresji, która nastąpiła w lutym 2022 roku, liczba wyeliminowanych rosyjskich żołnierzy to około 1 050 000 - ma wynikać z danych wywiadowczych.
Wojna w Ukrainie. Donald Trump o rosyjskich stratach
Na temat strat ponoszonych w trakcie walk przez rosyjskie wojsko wypowiadał się także Donald Trump. Prezydent USA 1 sierpnia udostępnił wpis w mediach społecznościowych, w którym przedstawił uzyskane informacje.
"Właśnie dowiedziałem się, że w tym miesiącu, w bezsensownej wojnie z Ukrainą zginęło prawie 20 000 rosyjskich żołnierzy. Rosja straciła 112 500 żołnierzy od początku roku. To mnóstwo niepotrzebnej śmierci! Ukraina jednak również bardzo ucierpiała. Od 1 stycznia 2025 roku straciła około 8000 żołnierzy, a liczba ta nie uwzględnia zaginionych w akcji" - stwierdził.














