Wołodymyr Zełenski jasno w sprawie wyborów w Ukrainie. "Jesteśmy otwarci"
- Jesteśmy otwarci na przeprowadzenie wyborów w naszym kraju w bezpiecznych warunkach - powiedział Wołodymyr Zełenski podczas spotkania w Białym Domu z Donaldem Trumpem. Ze względu na rosyjską agresję wybory parlamentarne i prezydenckie w Ukrainie zostały wstrzymane. Planowo miały odbyć się w październiku 2023 r. i w marcu 2024 r.

- Jesteśmy otwarci na przeprowadzenie wyborów w naszym kraju w bezpiecznych warunkach (...) Musimy pracować w parlamencie, ponieważ podczas wojny nie można przeprowadzać wyborów - powiedział Wołodymyr Zełenski.
Wołodymyr Zełenski o wyborach w Ukrainie. "Potrzebujemy rozejmu"
- Potrzebujemy rozejmu wszędzie, na polu bitwy, w powietrzu i na morzu, aby umożliwić ludziom przeprowadzenie demokratycznych, otwartych i legalnych wyborów - dodał ukraiński prezydent. Obecnie na Ukrainie obowiązuje stan wojenny, który nie pozwala na organizację wyborów.
Dalej Zełenski odpowiedział na pytanie dziennikarza w sprawie gwarancji bezpieczeństwa, jakie powinna otrzymać Ukraina.
- Potrzebujemy silnej armii, personelu, sprzętu, misji szkoleniowych, informacji wywiadowczych, to zależy od potężnych krajów, w tym USA - powiedział przywódca.
Wcześniej Zełenski przekazał na ręce Trump list od swojej żony, który zaadresowany został do Melani Trump. - To nie dla Ciebie - zażartował prezydent Ukrainy.
To nawiązanie do listu żony Trumpa, który amerykański prezydent przekazał Władimirowi Putinowi. Melania poruszyła w nim temat dzieci porywanych w trakcie wojny w Ukrainie.
Spotkanie Trumpa z Zełenskim. Zapowiedź gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy
Jak zapowiedział Donald Trump podczas spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, przywódca będzie omawiać kwestię gwarancji bezpieczeństwa podobne do tych zawartych w artykule 5 traktatu o NATO.
Trump zasugerował przy tym wsparcie dla ewentualnych europejskich sił gwarantujących pokój w Ukrainie. Zapytany z kolei o to, czy rozważa wysłanie amerykańskich żołnierzy do Ukrainy po ewentualnym ustaniu walk, Trump odparł: "być może powiemy wam o tym później".
- Jeszcze dzisiaj, spotykamy się z siedmioma świetnymi ludźmi, wielkimi krajami i będziemy o tym mówić. Oni wszyscy będą w to zaangażowani, ale będą mieli dużo pomocy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo - podkreślił. Trump dodał, że to Europejczycy są pierwszą linią obrony, ale zadeklarował, że USA im pomogą.
Pytany później, czy zamierza zaoferować Ukrainie ochronę podobną do NATO-wskiej, Trump odpowiedział, że nie wie, czy określiłby to w ten sposób, ale europejscy liderzy chcą zaoferować Ukrainie bezpieczeństwo, a Ameryka im pomoże. Obiecał też, że zapewni Ukrainie dobrą ochronę.













